mam telefon świadczony przez Netię i jest ok chociaż usuwanie awarii trwa wiele dłużej niż TPSA natomiast internet to porażka (i stacjonarny i mobilny na który zostałem namówiony jako dodatkową usługę od półtora miesiąca nie mogą usunąć jak to nazwali masowej awarii i nikt nie może mi na infolinii powiedzieć kiedy usuną. Płacę za 4 MB a mam ledwo 400 do 700 kbs. i każą mi płacić abonament i uzbroić się w cierpliwość
Netia jest masowa awaria. U mnie od 5 miesiecy zamiast do 6mega mam do 1mega. Pisz skarge do UKE. Nie moga cie tak robic w bambuko

u nas w Będzinie masowo ludzie rezygnują z netii i biorą Internet od lokalnego operatora Cyber Grota.
Od 17 stycznia kolejna awaria z 20Mbps mam teraz 34kbps - kpina, dział techniczny nic nie pomoże. Jak kiedyś zmodernizuje TP centralę /niestety mam na linii TP/, to wtedy będzie lepiej. Od roku śmigało i było raczej OK a teraz nagle ....lipa /tak łagodnie/. Klienta mają w d.. Faktury tylko opłacaj systematycznie, to Cię będą ru... cały czas.
ludzie nie dajcie się oszukiwać !!! ja że byłem baaardzo upierd......wy walczyłem dzwoniąc na infolinię w związku z zaniżonym transferem i nie prosiłem a żądałem korekty faktur za nieprawidłowo świadczoną usługę i wreszcie wywalczyłem zwrot pieniędzy zgodnie z par 16 punkt 4 regulaminu netii. tam jest wyraźnie napisane że należy się zwrot jeśli usługa jest nienależycie świadczona ponad 24 godziny i że zwrot nie za usługę której dotyczy reklamacji tylko 1/30 średniej z trzech miesięcy faktury. Tak że jeśli ktoś będzie walczył a ma w umowie kilka usług możne jeszcze zyskać na opieszałości netii


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.