Interesująco brzmi stanowisko TP, szczególnie część, że "Dostawcy treści / aplikacji sieciowych powinni partycypować w kosztach rozwoju sieci ponoszonych głównie przez operatorów"
A może to operatorzy powinni partycypować w kosztach rozwoju dostawców treści i aplikacji sieciowych? Przecież bez tych treści i aplikacji operatorzy nie mieliby zbytu na swoje usługi. Obecnie to operatorzy żerują na tym, że ktoś tworzy treści i inne produkty dostępne w sieci, udostępniając je w większości przypadków za darmo (jednocześnie płacąc operatorom za dostęp do sieci).
"UKE doszedł do wniosku, że obecny model biznesowy nie ma szans na utrzymanie się"
Taa... a tymczasem wciąż budują się nowe sieci, liczba abonentów wzrasta, rosną prędkości, spadają ceny... rzeczywiście, widmo prawdziwie katastroficzne: bo wciąż zyskują klienci zamiast korporacyjnych molochów!
Dla mnie pojecie zarzadzaniem ruchem sieci to QoS na layer 2 i Layer 3 oraz agregacja tras routingu na AS BGP v4 i innych protokolach routingu i priorytety uslug na QoS'ie ale za to placic ? przeciez zakupiony sprzet ktory kupuje firma sprzet firmy Cisco juniper etc z gornego segmentu sprzetu to za to juz zaplacila za 'mozliwosci sprzetowe' wiec to juz byloby lekkie przegiecie zeby ponownie pobierac za to oplaty ... od uzytkownikow chyba ze beda gwarantowac uzytkownikom minimalny transwer od np 30 Mb/s w gore ze uzytkownik placi ze jego najnizszy transwer to tyle a tyle a nie max :) i na potrzeby klienta ustalaja jemu QoS'a jaki sobie ma widzimisie
Wiecie, biorąc pod uwagę że żaden internauta raczej zmian nie chce to prawdopodobnie będzie tak że jeżeli operatorzy zaczną kombinować to świat wróci do sytuacji w której Zenek miał wykupione drogie łącze i rozwalał je na 10 osób.
Dobrze skonfigurowany sprzęt i masz 2x tyle co TP, Netia i inni za połowę ceny. Tylko trzeba mieć kogoś z głową kto to robi a nie idiotę który w 2 miesiące przeładuje łącze tak że nikt nie będzie w stanie z internetu skorzystać.
@moon
chyba nie rozumiesz o czym jest dyskusja pt. neutralność sieci..
nie chodzi o samo udostępnianie QoS, bo to generalnie działa i tak w sieci operatora, natomiast chodzi tu o to, że operator sieci (np. TP, Netia, UPC), mogłyby oferować różne plany taryfowe różniące się nie tylko przepustowością ale możliwością dostępu do różnych serwisów - czyli np. płacisz 50zł za net 10Mbps, ale nie masz dostępu do Facebooka, a za 100 zł masz ten sam net 10Mbps z dostępem do FB.
Teraz kminisz? :-)
W dużym skrócie: bez neutralności sieci będziemy mieć to samo co w telewizji kablowej.
Przykładowa oferta, czyli to o czym marzą telkomy tutaj:
http://dvice(...)lity.php


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.