Śmiechowy, mi oferowano stanowisko za całe 1400zł. Opłać z tego rachunki, zjedz coś, zapłać za dojazdy i może wyjdziesz na 0. A nie daj boże żebyś z domu wyszedł gdzieś ze znajomymi...
Ja tam nie widzę problemu jednak. Znalazłem sobie pracę zdalną dla firmy z USA. Dobre zarobki, pracuje w domu przy kompie, po 16:00 mam wolne, mam umowę, ubezpieczenie itp.
I tak rząd może mnie pocałować w trąbkę. Tak samo jak tutejsi przedsiębiorcy.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.