Yahoo! wyraźnie przegrywa z Google. Do ich klęski przyczyniło się przede wszystkim przeświadczenie, że są tak dobrzy, iż wszelkie narody ościenne mają się uczyć angielskiego. Mam nadzieję, że inne serwisy, np. Zoho wyciągną nauczkę i zaczną wreszcie tłumaczyć swoje produkty na większą ilość języków, w tym polski.

na polski buuhhhaaaaa , to sie niedoczekasz lepiej zacznij sie uczyc angielskiego jezyka miedzynarodowego
spojrz na soft wiele ma rosyjski , nawet czeski jest czesciej w opcjach niz polski,niestety tak prawda

Ale na serio: co to jest Delicious? Jakiś serwis z przepisami spożywczymi?
można podziękować yahoo za rozsądną decyzję, to najlepsze co można było zrobić z tym przestarzałym i upośledzonym serwisem. wszystkim "tęskniącym" polecam zootool.com. może być chwilowo niedostępny przez masową przeprowadzkę użytkowników delicious (do zootoola), ale to on stanowi wzór dla tego typu aplikacji.
Klonów Delicious czy Yahoo Bookmars jest pełno. Nie trzeba nawet daleko szukać: http://links.bisi.pl/ . MyBlogLog można też zastąpić konkurencją. Moim zdaniem jest to całkiem normalne, że firma rezygnuje z czegoś, co nie przynosi zysków i jest mało konkurencyjne.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.