"WikiLeaks wielokrotnie prosiło przedstawicieli rządów o pomoc przy redagowaniu ujawnianych materiałów. Nikt nie chciał takiej współpracy."
"Zamierzam cię totalnie obsmarować w internecie, tu masz tekst... Mógłbyś wskazać ujawnienia czego najbardziej nie chcesz?"
Ten akurat argument jest zupełnie bezsensowny. Z drugiej strony USA będzie gospodarzem światowego dnia wolności prasy 2011. Ciekawe czy gdyby nominować Assange'a do nagrody, to pozwoliliby mu w ogóle startować? Pewnie policja musiałaby doprowadzić go w kajdankach, żeby mógł mówić o wolności prasy :D

Ciekaw czy PTB mają już Go na tyle dość że, zaryzykują zrobienie z Niego męczennika i umrze wskutek zawału, wylewu krwi do mózgu lub innego "naturalnego" zdarzenia, czy "wypadku" ?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.