Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Tomasz

    Gdzie szturmują, bo jakoś tego nie dostrzegam?
    I jak szturmują - chorymi cenami e-book'ów?
    Póki co jedynie widać jakieś niezdarne ruchy, dość krytycznie oceniane przez internautów. O szturmie to może pisać np. Amazon.

    20-11-2010, 13:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marek

    Szturmują ebookami z klasyką za 5zł, przy czym w innych miejscach jest ona legalnie za darmo. ;)

    Po co mi rodowodowy czytnik Empiku, jak mogę mieć tańszego Kundla, lepszego technicznie.

    20-11-2010, 14:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~cpt. obvious

    A co z Kindle Amazona? alegro od 480 zl, przy bezposrednim zakupie z amazon.com z przesylka 460 zl.

    20-11-2010, 17:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Do wydawcow: zabezpieczcie pliki DRM bo polaczki beda krasc i seedowac nielegalnie.

    20-11-2010, 18:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • pebro
    m
    Użytkownik DI pebro (33)

    Niech obniżą ceny książek poniżej papierowych wydań i czytnik sprzedają za rozsądną cenę, wtedy może nastąpić szturm. W tej chwili lepiej kupić palmtopa za ~100 zł, który jest bardziej funkcjonalny, co prawda mniejszy.

    20-11-2010, 20:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Don Wasyl

    Taaaaa, "szturmują" - ciekawe na jakim odcinku?? Autor artykułu to jakiś niewiarygodny ignorant!

    a) ebooków - bestsellerów NIE MA W POLSCE! Poszukajcie sobie np. czegoś popularnego na papierze - np. książek Kinga. Życzę powodzenia. Są jedynie starocie w rodzaju "W Pustyni i w Puszczy" i "Latarnika".

    b) ebooki w Polsce są wręcz DROŻSZE niż papierowe wydania! Nie martwi to przedstawicieli bodajże Izby Książki - którzy beztrosko wzruszają ramionami, mówiąc, że "tak ma być". CHORE!! Koszt wydrukowania,koszta papieru - no ludzie!

    c) Wydawcy kwiczą, jak to są, bidoki, okradani, a nie robią LITERALNIE NIC, żeby wydalić z siebie legalną alternatywę dla książek pirackich!

    d) borgis, polaczkami sobie gęby nie wycieraj, bo DRM złamano bodaj w XV wieku. Jak to zwykle bywa, jest on jedynie wrzodem na tyłku "legalnych" czytelników, a piraci spokojnie go obchodzą.

    20-11-2010, 21:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Don Wasyl]

    Bałwanie, ebooki MUSZĄ byc drozsze od ksiazek bo po wydaniu jakis cymbał wrzuci do sieci i nikt ksiazki nie bedzie kupował bo sobie sciagnie!!!! Wiec wydawca musi sobie odbic strate nie masz pojecia o biznesie to milcz.

    20-11-2010, 23:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pawel K.

    to jaki jest sens ebooków borgis ???????
    przecież to właśnie o to chodzi, żeby eksiążkę kupić za max 40% ceny papierowego wydania, oczywiście bez drmów i innych zabezpieczeń.

    Marzy mi się taka opcja, że zakładam sobie konto w empiku, kupuję książki i czytam ją na takim urządzeniu jakie mam pod ręką .....

    21-11-2010, 00:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anonim

    borgis walnij się w swój pusty mózg

    21-11-2010, 01:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Anonim buraku do szkoly. Przetworzenie ksiazki do postaci elektronicznej kosztuje i nikt za darmo wam tego nie zrobi, komuna sie skonczyla. Nastepnie trzeba uzyskac zgode od autora na wydanie w postaci elektronicznej - kosztuje. Wiec musi byc drozej, a za wygode sie placi koniec kropka. Trzeba poza tym pomyslec o tym aby czytniki byly zabezpieczone przed kopiowaniem na inny dysk. W tym kraju wszystko kradna wiec nie ma wyjscia polaczki.

    21-11-2010, 13:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim

    Niech wydają ebooka po tym, jak już jest piracki. ;) Tydzień, czy dwa można poczekać po ukazaniu się książki. Ci co chcą piracką książkę mają dzisiaj bardzo szeroki wybór, tylko Ci co chcą być uczciwi nie mają żadnego.

    21-11-2010, 15:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jbg
    [w odpowiedzi dla: ]

    Jak eksiążki będą drogie (taka sama cena jak papierowe, lub wyższa) to nikt ich nie kupi.
    Albo ściągnie sobie z wareza, albo pójdzie na piwo i wydawca nie zarobi. Dopóki wydawcy tego nie zrozumieją to sprzedaż nie ruszy. Niech biorą przykład z wydawców muzyki.

    21-11-2010, 17:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mroq

    Taaak, ja widzę ten szturm. Jak zobaczyłem ceny i przeliczyłem, że musiałbym kupić kilkaset książek, żeby mi się to opłaciło (czytnik za 6 stówek, polska fantastyka taniej o jakieś 5-7 złoty niż papierowe wydanie), to wolę jednak móc tę książkę na półce postawić.
    Dodatkowo, lubię mieć książki na półce.
    Dopóki ceny nie spadną, popularności nie wróżę.

    21-11-2010, 18:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ]

    Przetworzenie na forme elektroniczna, kpisz sobie? Jeszcze moze mi powiesz, ze obecnie ksiazki pisze sie gesim piorem?

    21-11-2010, 20:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • pebro
    m
    Użytkownik DI pebro (33)
    [w odpowiedzi dla: ]

    "Przetworzenie ksiazki do postaci elektronicznej kosztuje i nikt za darmo wam tego nie zrobi"
    Kolego! obudź się, mamy XXI wiek. Autor nie zanosi do wydawcy rękopisu, a zecer nie układa czcionek w kasztach.
    Autorzy przekazują postać elektroniczną, która jest następnie obrabiana, cały czas w postaci elektronicznej do momentu wydrukowania. Koszt przetworzenia do postaci txt jest bliski zeru, oczywiście tym większy im więcej DRM-ów i innych badziestw tam dokładają.

    21-11-2010, 21:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy