Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~jasko
    [w odpowiedzi dla: ]

    "Do wydawcow: zabezpieczcie pliki DRM bo polaczki beda krasc i seedowac nielegalnie."

    A DRM to im niby w tym przeszkodzi? Jak?

    22-11-2010, 00:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wielkie pleple

    Podstawą jest jedno hasło: cena.
    Jeżeli ceny czytników i samych e-booków nie zejdą do rozsądnego poziomu,to o "szturmach" będzie można czytać tylko w PRowych gazetkach,lub w sponsorowanych artykułach.

    ps. Panowie (i panie),DLACZEGO karmicie forumowego trolla ??

    22-11-2010, 00:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Głaby kazdy pisze ksiazke w innym formacie. Jeden pisze w notatniku drugi w doc trzeci w docx czwarty w latex. Poniewaz slyniecie ze zlodziejstwa w swiecie trzebaby sprzedawac ebooki na jakims nosniku nowego typu tylko do odczytu, proponuje E-ROM.

    22-11-2010, 08:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kolo

    Ludzie o czym Wy piszecie?
    Garść faktów:
    1. Przetworzenie książki na formę elektroniczną zabiera trochę czasu a więc i kosztuje. Trzeba książkę przeformatować i że tak powiem ułożyć na nowo. Oczywiście mówimy tu o formacie epub a nie kaszaniasty PDF, który jest formatem nie skalowalnym.
    2. Kwestia zabezpieczenia jest kwestią umowną.
    3. Książka wcale nie musi kosztować więcej niż jej wersja papierowa, ba! może nawet kosztować mniej czego przykładem jest http://poczytaj.to
    4. Brak dobrych treści to jedynie kwestia czasu
    Jak nie macie pojęcia to nie zabierajcie głosu w dyskusji.

    22-11-2010, 09:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ivan

    "1. Przetworzenie książki na formę elektroniczną zabiera trochę czasu a więc i kosztuje."
    Ty to na serio? Przetworzenie książki nawet długiej z jakiegokolwiek formatu do formatu typu epub czy innych zajmie osobie która się na tym zna 15-60 min, ze wszystkimi bajerami. I jest to koszt jednostkowy na książkę. To jest NIC w porównaniu z kosztami druku, kosztem okładek etc.

    "2. Kwestia zabezpieczenia jest kwestią umowną"
    Zabezpieczenie dotyczy tylko i wyłącznie uczciwych użytkowników. Każdy pirat zdejmie zabezpieczenie jednym kliknięciem.

    "4. Brak dobrych treści to jedynie kwestia czasu"
    Raczej niestety polityki wydawnictw. NIC nie stoi na przeszkodzie aby wydawać książkę w formie elektronicznej razem lub wcześniej niż w papierowej. To jedynie kwestia kalkulacji zysków.

    22-11-2010, 11:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    A wprowadzenie do obrotu, opłata serwera na którym to stoi to nic nie kosztuje baranie? Rzygac sie chce od waszej postawy roszczeniowej, polaczki wszystko chcieliby za darmo. Chcesz ebooka za darmo to kup se ksiazke i spędź kilka dni na skanowaniu, potem przerób ocr-em i sformatuj layout.

    22-11-2010, 11:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Salou

    No nie, borgis naprawdę jest śmieszny, bardzo lubię go czytać :)

    Nikt tu, kretynie, nie chce nic za darmo. Natomiast to że wszyscy chcą uczciwej ceny (w tym przypadku akurat niższej) to chyba normalne? Nikt nie lubi być robiony w chu^Wtrąbę i nabijać kabzę jakiejś złodziejskiej bandzie.

    Mówisz o kosztach serwera?

    Jakież to niby koszty? Serwer plików o pojemności rzędu terabajta? Czy nawet (w przypadku bardzo dużego obrotu i związanego z tym obciążenia) kilka czy kilkanaście serwerów w różnych lokalizacjach? Przecież taki Chomik ma o parę rzędów wielkości większe serwery! Weź se, głąbie, na wstrzymanie, zajrzyj do cenników usług hostingowych z kolokacyjnymi na czele a potem zabieraj głos o jakichś kosztach.
    Nie znam się akurat na kosztach transportu czy magazynowania, ale wydaje mi się że koszt rozprowadzenia pojedynczego tytułu po księgarniach (czyli transport z drukarni do meijsc przeznaczenia) plus koszty przechowania w jakichś tam hurtowniach czy magazynach to kwota dużo wyższa niż roczne utrzymanie zestawu serwerów...

    Przy okazji, borgisku, epub nie wymaga formatowania layoutu, czyli stul piz^Wpysk i nie zabieraj głosu na tematy o których nie masz zielonego pojęcia.

    22-11-2010, 12:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Buraku jak ci sie nie podobaja stawki to otworz swoj biznes. Trzeba bylo sie uczyc a nie narzekac. U notariusza tez sie tagujesz jak prosisz o akt notarialny? No i co z tego ze ceny wysokie? Skoncz odpowiednie szkoly to zaczniesz wydawac ebooki. Buahah.

    22-11-2010, 13:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Salou

    No nie, borgis naprawdę jest śmieszny, bardzo lubię go czytać :)

    Może Ty lubisz jak Cię w konia robią - przyznaj się, jeśli Ci ktoś zacznie sikać na głowę twierdząc że to deszcz i spróbuje Ci sprzedać parasol, jedynym Twoim problemem będzie wybór koloru i fasonu owego parasola?

    Nie podobaja mi się stawki i koniec. Nie dlatego że są wysokie, tolko że są ewidentnie zawyżone. Notariusz za akt notarialny nie zrobi mi ceny z powietrza - gdyby spróbował, raczej szybko musiałby się przekwalifikować na rowokopa. Wydawcy jak na razie po prostu nie potrafią dostosować się do nowej rzeczywistości, i szczerze mówiąc najlepiej by było dla wszystkich żeby 90% poszło z torbami. Bo jeśli ktoś nie potrafi tak wycyrklować cen żeby mieć jak największy zysk, a w dodatku nauczyć się tego nie potrafi - rowokop to wielce szacowny i potrzebny zawód. Rzekłbym nawet, iż bardziej szacowny i bardziej potrzebny niż niedouczony właściciel wydawnictwa.

    Poza tym gdybym chciał wydawać ebooki to bym je wydawał. Gdybym chciał piec chleb to bym został piekarzem. A ja chcę spokojnie zjeść kanapeczkę ze świeżym pieczywkiem, poczytać książeczkę i w pełni sił tak fizycznych, jak i umysłowych zabrać się do swojej roboty.

    Ty, borgis, tego może nie rozumiesz, być może to za trudne... być może też zamiast na ekonomię na wagary chodziłeś, a maturę czy innego magistra tata za cielaki załatwił. Cóż... jeśli lubisz popisywać się własną niewiedzą i głupotą nikt Ci tego nie będzie bronił. Po prostu śmieszny jesteś :)

    BTW. przepraszam za karmienie trolla, ale ja tak lubię jak borgis pluje jadem... on się tak śmiesznie wkurza :) Zresztą może apopleksji dostanie (czego mu szczerze życzę i pewnie w owych życzeniach osamotniony nie jestem) i będziemy mieli spokój...

    Oby!

    22-11-2010, 13:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ivan

    Hmm, to zadziwiające jak łatwo określić kto na jaką partię głosował po kulturze wypowiedzi :P.

    Mnie tam osobiście rybka po ile te ebooki będą, jak będą za drogie to sobie je legalnie ściągnę z chomika (na własny użytek bez udostępniania przecież można) i po przeczytaniu usunę.

    Jedno jest pewne, przy takich cenach i marżach wydawnictwa nie mają szans rozkręcić legalnego handlu ebookami. Głupota ze strony wydawców. Udostępniając ebooka za 5-10 zł zarobiliby kilkanaście razy więcej niż obecnie.

    22-11-2010, 13:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Taa jakie to proste, obnizmy cene wodki, oprogramowania, nieruchomosci, gaci cioci jadzi, wszystkiego to wzrosnie sprzedaz. Tyle ze nie wy buraki ceny ustalacie wbijcie sobie do pały. Wodka, oprogramowanie, nieruchomosci, gacie cioci jadzi, ani ebook nie bedzie tanszy od waszego chciejstwa polaczki. Chcecie byc tansi to sami otworzcie biznes a nie nienawisc co cen was zżera buehe.

    22-11-2010, 14:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy