Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Oj...

    jak ktos uzywa niezabezpieczonej sieci wifi to sam sie prosi o klopoty... Tym userom powinni tylki przestrzepac zamiast scigac google, tylko ze to duzo mniej medialne...

    25-10-2010, 07:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~iss

    Kiedyś byłem świadkiem jak facet przy bankomacie głośno wymawiał (niemal wykrzykiwał) każdą cyfrę PINu. Kto byłby winny, gdyby obok stał pracownik Google i wszystko usłyszał?

    No bez jaj. To przecież niewiele się różni od rozmowy przez głośnomówiący telefon w autobusie i narzekanie, że ludzie słuchają.

    To nie jest tak, że google zainstalowało jakiś specjalny sprzęt szpiegowski do przechwytywania maili i haseł. Ludzie, którym się to przytrafiło, sami rozgłaszali te informacje niczym ogólnodostępna radiostacja.

    25-10-2010, 08:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~d_xter
    [w odpowiedzi dla: ~iss]

    Właśnie nie. Podłączanie się pod cudze WiFi - nawet jeśli jest otwarte - jest przestępstwem w większości krajów. Gdyby tylko wyszukiwali otwartych sieci i zapisywali dane o nich nikt nie miałby problemu. Ale jeżeli soft automatycznie wpinał się w sieć to niech im dowalą ile się da. Nauczą się szanować prywatność.

    25-10-2010, 08:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~iss
    [w odpowiedzi dla: ~d_xter]

    Aby nasłuchiwać swobodnie fruwających danych nie musieli się podłączać.

    Wejście do otwartego mieszkania nie jest włamaniem. Żeby było włamanie musi być też faktyczne zabezbieczenie (kartka z napisem "zamknięte" nie wystarczy).

    Jeśli chodzi o sieć to faktycznie jest odrobine inaczej, ale aktualne polskie prawo w tej materii jest chore - oficjalnie internet jest u nas nielegalny.
    http://prawo.vagla.pl/node/8263
    "Kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom [...] a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" - zwykły link to też "dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej"


    Otwarta sieć jest jak słoik z cukierkami dla dzieci na ladzie w sklepie - jest po to, by się częstować.

    25-10-2010, 08:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~impassive
    [w odpowiedzi dla: ~d_xter]

    > Właśnie nie. Podłączanie się pod cudze WiFi - nawet jeśli jest otwarte - jest przestępstwem w większości krajów.

    Oh, RLY?

    25-10-2010, 08:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~moon

    jesli ktos nie zabezpiecza swojej sieci wi-fi to jest traktowany jak hotspot wiec mozna robic co sie chce ... i sciagac tez co sie chce a gdyby user ktory olal zabepzieczenia to nie dziwie sie ze google wykorzystalo przeciez to jeszcze uzytkownicy powinni sie cieszyc ze ktos im daje inf nt temat

    25-10-2010, 10:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)

    Dlaczego google nadal upiera się że to było przypadkowe? Ja rozumiem w jednym kraju taki przypadek, ale nie w wielu! Kilka takich przypadków pod rząd nie jest już przypadkiem.

    25-10-2010, 10:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krzyszp

    Ludzie, co wy piep...

    Skanowanie adresów IP w niezabezpieczonej sieci to jedno, ale zbieranie treści maili w takiej sieci jest przestępstwem (hint - tajemnica korespondencji).

    Zreszztą, samo "podpięcie" się do nie zabezpieczonej sieci jest nim również - mieszkanie nie musi być zamknięte na klucz, żeby wejście do niego bez zgody właściciela było włamaniem...

    25-10-2010, 12:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Red
    [w odpowiedzi dla: ~krzyszp]

    > w niezabezpieczonej sieci (...)
    > zbieranie treści maili w takiej sieci
    > jest przestępstwem
    > (hint - tajemnica korespondencji).

    Toż to oksymoron... "niezabezpieczona sieć" i "tajemnica"??

    Jak wywiesisz przez okno swoje majtki, to nie miej później pretensji do tego że przypadkiem (lub nie) znalazły się na jakimś zdjęciu. Tym bardziej że nikt tego nie opublikował.

    25-10-2010, 12:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~AnonimAnus
    [w odpowiedzi dla: Kamyk]

    Pewnie testowali swoją jakąś sztuczną inteligencję :D Dlatego to przypadek, bo to nie było zależne od ludzi, tylko od maszyny :D

    25-10-2010, 13:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~debergerac

    Google niechcąco przechwycił przez WiFi maile, które i tak ma w całości na Gmailu? ;)

    25-10-2010, 13:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ~Oj...]

    Rzeczywiscie, bo ja zostawisz otwarty samochod to zaraz trzeba krasc...

    26-10-2010, 02:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ~d_xter]

    np. UK

    26-10-2010, 02:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Borat

    >Właśnie nie. Podłączanie się pod cudze WiFi - nawet jeśli jest otwarte - jest przestępstwem w większości krajów

    Serio??

    To w takim razie iPhone łamie prawo bo łączy się z każdą dostępną siecią wi-fi w zasięgu

    26-10-2010, 03:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~papa pulsiens adin

    Największymi patologiami są największe miasta oraz te mniejsze! Tam jesteś bezkarny i bez nadzoru policji oraz jak mieszkasz poza monitoringiem to wszyscy Ci naskoczą!

    26-10-2010, 13:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy