jechalem wczoraj jedna z autostrad moja szybkosc 130 - 140 km/h i "jechalem wolno" bo co chwle ktos mnie wyprzedzal....
jak by pozwolic na jazde ponad 200 km/h to i na autostradach "byla by norma ....".
Jeżeli masz dobra drogę to można i 200km/h i nic się nie stanie, poza tym tylko na autostradzie można nacieszyć się z równej nawierzchni. Inne drogi to dziura na dziurze łata na łacie sztuczne garby i leje jak po bombach, brak pobocza i drzewa co kila metrów. Te drogi są super bezpieczne bo jak po takim torowisku można szybko jeździć?...
Wjeżdżając do Polski powinien być znak uszkodzona nawierzchnia na 99% powierzchni kraju...
Drzewa co przeszkadzają? Moze jeszcze same wchodza ci na droge? Co za osioł. Gdyby nie drzewa to pływałbys kołami w alfalcie a nie jechał wiec podziekuj za dar jakim jest cień.
I na krawaciarzy tez sa skuteczne. Do drzew, do wszystkiego maja pretensje tylko nie do siebie. Jak nie umie jezdzic i sie wpiepsza na drzewo to niech jezdzi hulajnoga po chodniku osiedlowym.
Problem polega na tym, ze wiele osob rozladowywuje frustracje wjezdzajac na autostrady i pedzac ile wlezie. Jadac caly czas 130-150 km na godzine trase Warszawa - Szczecin przejezdzasz w 4 godziny, dosyc monotonnie ale nie tracisz calego dnia. Inna sprawa to dwupasmowe autostrady. Cala Europa poszerza je do 3 pasow (1 ciezarowki - 90km/h, reszta osobowe). W Polsce autostrady w chwili oddania sa za waskie. Niebezpieczenstwo sprawiaja np wyprzedzajadce sie ciezarowki. Zastanawia mnie czy nie lepiej od razu zbudowac 3 pasy, czy poprawiac za 20 lat?
No to ładnie. Oznaczenia niczym górskie szlaki albo trasy narciarskie. Jak miło, że do domu mam tylko 170 km i tylko szlakiem czerwonym. Może dojadę.
Ciekawe, dlaczego na tej mapie pojawił się Śrem w wielkopolsce, jako jedyne miasto do którego nie prowadzi żadna droga ;p
HAHA podszywanie nie wyszło. A drzewo to zalicz jak bedziesz na trasie bedzie o jednego POszołoma mniej.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.