W pierwszej wersji win95 nie było internet explorera. Głównymi nowościami była większa niż w poprzednich wersjach 32-bitowość, interfejs (zupełnie inny niż w wersji 3.11, za to wprowadzający wiele rozwiązań uważanych dziś za standardowe we wszystkich systemach okienkowych: pasek zadań, zestaw 3 przycisków w prawym górnym rogu okienka, czy takie drobiazgi jak menu rozwijane po najechaniu myszą itp) i technologia plug & play. I nie chodzi tu tylko o zautomatyzowane instalowanie sterowników - w epoce przed plug & play kupując na przykład kartę dźwiękową trzeba było ustawić parę parametrów sprzętowych zworkami tak, żeby nie gryzła się z innymi peryferiami. Można powiedzieć że od strony wizualnej i użytkowej windows 95 był już całkiem podobny do nowoczesnych systemów, gorzej było w środku - prymitywny DOS w charakterze jądra systemu (głównie dla zapewnienia zgodności ze starszymi aplikacjami, zresztą z prób utrzymania zgodności wstecz wiele przykrych rzeczy dla microsoftu wynikało i wynika co jakiś czas) czy bardzo ograniczona ochrona pamięci robiły swoje. Windows 95 wprowadził też "zwyczaj" systemów działających z upływem czasu coraz gorzej i wymagających co jakiś czas reinstalacji, podczas gdy windows 3.1 zainstalowany np w 93 roku potrafi działać do dziś tak samo dobrze jak dzień po instalacji, o ile nic przykrego nie spotkało sprzętu.
EEe tam. Ja pamiętam windoze 95 dopiero ze studiów i to też nie każda pracownia mogła się nią pochwalić. W czasach szkoły i Turbo Pascala furorę robił DOS 5 (po skaszanionym DOS 4)... a potem zaczął się internet i wszystko to straciło znaczenie, bo pierwsze konto sieciowe i tak miałem pod VMS-em...
A ja na studiach walczę z systemem i wszystkie projekty, sprawozdania itp. robię pod Linuksem, jakoś mi to wychodzi, pomyślnie ukończyłem trzeci rok informatyki.

Ale gdzie w czasach AmigaOS i BeOS była rewolucyjność Win 95?

"Jedne narzędzia przewijają się przez świat informatyki niezauważone, by inne mogły dokonać prawdziwej rewolucji. Do tej drugiej grupy z pewnością można zaliczyć Windowsa 95"
Hmmm, ja pamiętam taką grafikę z największymi katastrofami. Win 95 też tam był :D


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.