Bardzo fajnie, wiele już było takich filmików (na różne urządzenia), dalej jednak bez odpowiedzi pozostaje pytanie: po co. No i jaki to może mieć sens prozaicznie praktyczny, czego już te filmy nie wyjaśniają. No chyba, że do jakichś gierek albo do emocjonujących zabaw z interfejsem rodem ze starych filmów SF (do znudzenia i zmęczenia rąk).
Pomijając już zarzuty, że "lisek" tyje od zbędnych bajerów. Pewnie niedługo będzie konieczna zmiana nazwy na "FatFox" (tak, wiem, nazwa "firefox" nie ma nic wspólnego z lisem ;) )
To jest dla typowe, amerykańskiej, tępej rodzinki - oni nie wiedzą co to piksel, więc takie obcinanie zdjęcia jest dla nich idealne. Niestety, prosta, użytkowa technologia zmierza do zdebilnienia (patrz produkty Apple, iTunes, itd.). Może i idzie coś wymyślić. Surface - widziałem całkiem miłą prezentację na SparkUp (mój własny filmik: http://www.vimeo.com/12057617)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.