Jeszcze niedawno bosch dawał 5 lat gwarancji na sprzęt AGD pod warunkiem, że został zakupiony w tradycyjnym sklepie!

Już to widzę ;) Sklepy dążą do maksymalizacji zysków jak każde przedsięwzięcie komercyjne. Jeśli zniesiono by blokady to ceny by spadły nieco, ale bez przesady. Najlepiej marżę widać na produktach alkoholowych. Jeśli macie jakiegokolwiek znajomego prowadzącego bar, knajpkę, to zapytajcie jakie oni koszty mają przy kupnie, a jakie muszą na dystrybutorze napisać :) Gdy rok temu ze swoim znajomym rozmawiałem, to za taki kufelek piwka 0.5l było jakoś 4pln, ale był minimalny limit ceny na 3.50pln bodajże ustalony przez dystrybutora tego piwa, choć koszt zakupu dla właściciela knajpy był około 1.5pln. Zobaczcie jaką różnicę narzuca sam dystrybutor.
Nawet gdyby to znieść, to i tak cena zaczęła by się stabilizować sama około 3pln, bo właściciel też ma koszta własne. A zapanowałaby zmowa cenowa między samymi sprzedawcami. Zobaczcie co jest z cenami paliwa. Niby w całej Polsce powinny być bardzo podobne, ale różnice między województwami to nieraz 30-40gr na litrze. W całym mieście wszyscy mają różnice rzędu 1-2 grosze góra. Wyjedź 20km poza i nagle skaczą one do 20gr w obrębie tej samej sieci stacji benzynowych(!)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.