Czyli jednak Kaczyński brał udział w podejmowaniu decyzji. Piloci nie powinni nawet pytać prezydenta o zdanie. Powinni sami zdecydować o odlocie na inne lotnisko a nie czekać na zgodę prezydenta...
10.24.02 (generał) A jakie macie lotnisko zapasowe?
10.24.04 Witebsk, Mińsk
Info z drugiego samolotu że nie ma warunków...
10.26.04 (gen) No to mamy problem
10.30.35 (gen) Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robić
10.37.02 Arek teraz widać 200
10.38.02 (gen) Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezr)
10.41.00 ----
Czyli zamach.
A po co dla hołoty udostepnili te stenogramy?
Zeby gawiedz miala rozrywke? Przeciez profesor Bydłoszewski juz dawno stwierdzil ze to wina pisu. Dziwne tylko ze tak mało było na pokładzie liberalów, zapewne mieli cynk wiec nie wsiedli.
Jak byś wiózł swego szefa po oblodzonej jezdni a on powiedział że ma 10 minut do ważnego spotkania - co byś zrobił? Piloci pracują pod presją za grosze a jak coś się stanie to na nich najłatwiej zwalić. A na temat wypadku prawdy się nie dowiesz - jestem pewny na 100%
A ja bym patrzył na to z innej strony. Jeśli to nie był wypadek lub zaniedbanie (np. rosyjskiej obsługi) to kto najwięcej skorzystał z całej historii?
PO? Raczej nie. Mieli pewne zwycięstwo w wyborach prezydenckich, śp. Prezydent nie miał szans na reelekcję.
Rosja? Darmowa kampania dla filmu Katyń, nagłośnienie zbrodni stalinowskiego reżimu i obecnych zaniechań w kwestii wyjaśnienia wszystkiego nie było marzeniem Rosji.
A więc kto? Kto raptem z "doradcy" Prezydenta i wyrzuconego na śmietnik historii przez wyborców byłego premiera stał się głównym kandydatem na urząd prezydenta, i to jedynym mogącym zagrozić Komorowskiemu (i to całkiem realnie, nie ma szans żeby pierwsza tura dała wynik ostateczny).....
To jeśli komuś było na rękę to tylko Jarosławowi.
To co, był to zamach i Jarosław powinien być podejrzany o kierowanie spiskiem czy był to wypadek z winy pilotów, rosyjskiej obsługi, pecha lub czegokolwiek?
Jak widać, i jak się można się było spodziewać, publikacja stenogramów niewiele zmieni wśród miłośników spiskowych. Czy to są piewcy teorii zamachu, czy fanatyczni wyznawcy "ląduj dziadu" (nawiasem mówiąc "warci" siebie nawzajem), trwale okopali się na swoich pozycjach i oblali betonem.
Ale dobrze się stało, że materiały zostały opublikowane. Niestety...
Tobie juz widac wystarczająco narobiło tuskvn pod czaszkę. Ogladaj dalej, hue hue.
Ty to tak na poważnie? Wiesz, że manipulujesz i tak na prawdę każdy kto spojrzy w zapis samodzielnie wyciągnie wnioski.
Nic na razie nie wiemy. Watpie zeby ryzykowali, mieli informacje od kontrolera, ze maja dobra sciezke, wiec na dobra sprawe powinni trafic w lotnisko. Co sie stalo to jest do wyjasnienia. Nikt z nich nie byl kamikaze, chceli podejsc, sprawdzic i odleciec nie wiadomo czemu sie nie udalo. Czemu byli w zlym miejscu, na zlej wysokosci. Kontroler podawal inna wysokosc, oni podawali inna, to jest niezrozumiale nawet dla laika.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.