Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    No i niestety z tych zapisków wychodzi jednoznacznie, że piloci zlekceważyli totalnie wskazania przyrządów i komunikat z wieży bo im się zdawało, że i tak wylądują... Tak wielkiego braku poczucia odpowiedzialności to ja w życiu nie widziałem...

    01-06-2010, 16:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MaxDamage

    Zaryzykowali i...

    01-06-2010, 16:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~I po spisku

    Czyli jednak Kaczyński brał udział w podejmowaniu decyzji. Piloci nie powinni nawet pytać prezydenta o zdanie. Powinni sami zdecydować o odlocie na inne lotnisko a nie czekać na zgodę prezydenta...

    10.24.02 (generał) A jakie macie lotnisko zapasowe?
    10.24.04 Witebsk, Mińsk

    Info z drugiego samolotu że nie ma warunków...

    10.26.04 (gen) No to mamy problem
    10.30.35 (gen) Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robić

    10.37.02 Arek teraz widać 200
    10.38.02 (gen) Wkurzy się, jeśli jeszcze (niezr)

    10.41.00 ----

    01-06-2010, 16:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Czyli zamach.
    A po co dla hołoty udostepnili te stenogramy?
    Zeby gawiedz miala rozrywke? Przeciez profesor Bydłoszewski juz dawno stwierdzil ze to wina pisu. Dziwne tylko ze tak mało było na pokładzie liberalów, zapewne mieli cynk wiec nie wsiedli.

    01-06-2010, 17:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~spokojny

    Ty "borgis" ty tak masz czy tylko udajesz pierdol......o,wydaje mi się że PiS-uary już ci wyprały mózgownicę.Teraz zostało tylko nasrać pod czaszkę.Współczuję.

    01-06-2010, 17:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anonim

    borgis już nie pierwszy raz uświadamia wszystkim, że ma coś z głową. Nie wiem jakim cudem ten gość jeszcze tu ma konto.

    01-06-2010, 18:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wwww

    a skąd wiadomo że to co dały ruskie to prawda. Uwierzyć im na słowo mam?

    01-06-2010, 18:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~DeBill

    Jak byś wiózł swego szefa po oblodzonej jezdni a on powiedział że ma 10 minut do ważnego spotkania - co byś zrobił? Piloci pracują pod presją za grosze a jak coś się stanie to na nich najłatwiej zwalić. A na temat wypadku prawdy się nie dowiesz - jestem pewny na 100%

    01-06-2010, 18:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~świadomy

    napisali tak jak chcieli aby to wyglądało. U ruskich wszystko możliwe. skoro przeprowadzili zamach to nie spreparowali by rozmowy ? Żal tylko że to na zamówienie polskiego rządu jest zrobione.

    01-06-2010, 19:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zoooooooooooom

    A ja bym patrzył na to z innej strony. Jeśli to nie był wypadek lub zaniedbanie (np. rosyjskiej obsługi) to kto najwięcej skorzystał z całej historii?
    PO? Raczej nie. Mieli pewne zwycięstwo w wyborach prezydenckich, śp. Prezydent nie miał szans na reelekcję.
    Rosja? Darmowa kampania dla filmu Katyń, nagłośnienie zbrodni stalinowskiego reżimu i obecnych zaniechań w kwestii wyjaśnienia wszystkiego nie było marzeniem Rosji.
    A więc kto? Kto raptem z "doradcy" Prezydenta i wyrzuconego na śmietnik historii przez wyborców byłego premiera stał się głównym kandydatem na urząd prezydenta, i to jedynym mogącym zagrozić Komorowskiemu (i to całkiem realnie, nie ma szans żeby pierwsza tura dała wynik ostateczny).....
    To jeśli komuś było na rękę to tylko Jarosławowi.
    To co, był to zamach i Jarosław powinien być podejrzany o kierowanie spiskiem czy był to wypadek z winy pilotów, rosyjskiej obsługi, pecha lub czegokolwiek?

    01-06-2010, 20:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zorg

    Jak widać, i jak się można się było spodziewać, publikacja stenogramów niewiele zmieni wśród miłośników spiskowych. Czy to są piewcy teorii zamachu, czy fanatyczni wyznawcy "ląduj dziadu" (nawiasem mówiąc "warci" siebie nawzajem), trwale okopali się na swoich pozycjach i oblali betonem.

    Ale dobrze się stało, że materiały zostały opublikowane. Niestety...

    01-06-2010, 20:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~spokojny]

    Tobie juz widac wystarczająco narobiło tuskvn pod czaszkę. Ogladaj dalej, hue hue.

    01-06-2010, 21:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ~I po spisku]

    Ty to tak na poważnie? Wiesz, że manipulujesz i tak na prawdę każdy kto spojrzy w zapis samodzielnie wyciągnie wnioski.

    02-06-2010, 00:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaa
    [w odpowiedzi dla: ~MaxDamage]

    Nic na razie nie wiemy. Watpie zeby ryzykowali, mieli informacje od kontrolera, ze maja dobra sciezke, wiec na dobra sprawe powinni trafic w lotnisko. Co sie stalo to jest do wyjasnienia. Nikt z nich nie byl kamikaze, chceli podejsc, sprawdzic i odleciec nie wiadomo czemu sie nie udalo. Czemu byli w zlym miejscu, na zlej wysokosci. Kontroler podawal inna wysokosc, oni podawali inna, to jest niezrozumiale nawet dla laika.

    02-06-2010, 00:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bols

    no juz akurat co do wysokosci to podawali dobra i nie ma sie co czepiac wysokosci do konca mieli swiadomosc na jakiej sa wysokosci , tu chodzi o to ze byli w zlym miejscu , mysleli ze sie zblizaja do pasa a tu las no i niestety

    02-06-2010, 01:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy