jak TP SA ostatecznie przes**ła sobie u mojej Mamy.
Mama była zwolenniczką telefonu z TP. Socjalnego. Nie mogłem Mamiy przekonać, że skoro ma już w UPC telewizję cyfrową, to może mieć tam także telefon - całą dobę po Polsce dzwonienie za darmo. Sentyment.
Zdarzyło się w nocy z piątku na sobotę - Mama złapała infekcję, a tu telefon z TP SA - martwy. Z gorączką Mama dowlekła się w sobotę rano do telepunktu, przyszedł monter po południu, zbadał aparat i przyłącze, stwierdził że są sprawne, po czym udał się w nieznanym kierunku, i dotychczas nie powrócił.
Wściekła Mama w poniedziałek zleciła przeniesienie telefonu do UPC. Zrozumiała chyba dopiero teraz że tylko naprawdę głupie kraje sprzedają byle komu całą swoją telekomunikację z osprzętem.
Polska to kraj głupi.
Jedyna nadzieja w tym, że TP SA z takimi luźmi i takimi "usługami" upadnie.
Oby jak najszybciej.
co tam 5 dni w stosunku do całego miesiąca - ważne ze pod koniec miesiąca mogę sprawdzić szczegółowe dane
naliczyłem 3 funkcje - ciekawe czy coś dołożą


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.