Proszę mi wytłumaczyć jakim cudem, bez podpisywania jakiegokolwiek dokumentu mogę zostać obciążony jakąkolwiek opłatą?
Z tego wynika, że można zarejestrować konto "na kolegę" i on będzie ponosił konsekwencje nieświadomy niczego?
Jakim cudem to możliwe w tym ... kraju?
z allegro też nie podpisywałeś umowy tylko akceptujesz regulamin, a system nalicza za aukcję. tutaj ma się sprawa podobnie. Rejestrując się, akceptujesz regulamin. Nikt przecież żaden sklep internetowy, nie podpisze umowę w tradycyjny sposób. Akceptujesz regulamin lub nie Twój wybór.
@lookaz: Umowę możesz zawrzeć ustnie, przez sieć, poprzez sygnały dymne, telefon i jak chcesz. Pozostaje kwestia udowodnienia tego że złożyłeś oświadczenie woli, ale w przypadku klikania w sieci jest to proste (choćby poprzez IP).
Kodeks cywilny precyzuje jakie umowy wymagają formy pisemnej (z podpisem) lub innej specjalnej (zwykle notarialnej) pod rygorem nieważności. Resztę umów możesz zawierać jak chcesz, byle warunki umowy były zrozumiałe dla wszystkich jej stron.
Kolega jak poniesie konsekwencje może wystąpić do prokuratury, która od dostawców sieci dostanie IP i namierzy (lub nie) naciągacza.

tak naprawdę zapłacą tylko ci co sie wystraszą, od innych nie sciągną
kiedyś chciali mnie tak załatwić na zentrada.pl , powiedziałem że nie zapłace im nic, bo niezdawałem sobie sprawy że to sie przedłuży bez mojej wiedzy i nic nie zrobili, a konto było na firme.
nie ma możliwości żeby mi udowodnili że to ja siedziałęm za danym IP w momencie klikania.
nie dajcie sie ludzie zwariować i zastraszyć takim oszusom. IP to nie dana osoba, nie ma znaku równości miedzy IP a osobą.
W sprawach karnych może to być brane jako poszlaka, ale nie identyfikuje jednoznacznie żadnej osoby w takiej sytuacji jak ta.
@PO jak Powódź
Z allegro dostajesz list do domu z kodem aktywacyjnym jakbyś niewiedział...
Musiał byś być bardzo wytrwały żeby czekać jeszcze u kolegi pod domem na jego listonosza.
@Abgan
Mogę ci w kilka sekund udowodnić, że cię nie znajdą po IP. Po pierwsze w sieciach często wykorzystuje się jeden, dwa publiczne adresy a wisi na nich tysiące klientów (nat). Tu już wchodzi sprawa przeszukiwania często gigantycznych rozmiarów logów itd. A co powiesz w przypadku hotspota. Ktoś idzie na rynek do większego miasta i wszystko... niech szukają. Mało tego, można to zrobić nawet z telefonu, samochodu itd.. A kolega niech zgłasza do prokuratury... zanim Policja znajdzie winnego to odsetki się potroją.. Jak ktoś ma jeszcze pojęcie o sieci to zapomnij..
Dlatego uważam, że taki serwis nie powinien istnieć w tej formie. Dziura weryfikacyjna jest ogromna a możliwość dojścia do prawdy znikoma.. Wykorzystuje się naiwność ludzi i w prosty sposób można zrobić wiele szkody, komuś kto się tego nie spodziewa.
Nie da rady zarejestrować się spoza granic Polski (z obcym IP). Próbowałem ^^
Nie mniej jednak znalazłem polskie elite proxy, z którego utworzyłem fikcyjne konto celem sprawdzenia oferty pobieraczka. Oferują te same usługi co inne serwisy Usenet, ale retencja danych na ich serwerach jest żałosna, i większość plików znika w ciągu kilku dni od publikacji. Po przetestowaniu postanowiłem sprawdzić też jak ma się sprawa z rozwiązaniem umowy, przed upływem 10 darmowych dni wysłałem rezygnację z umowy wg podanego wzoru. Dostałem automatycznie wygenerowany mail o usunięciu subskrypcji i konto zostało zablokowane. Jedyne co może się nie podobać, to fakt, że fałszywie reklamują serwis i usługi, oraz oszukują co do zawarcia umowy.
Lepiej wykupić konto na innych serwerach tego typu, np. Giganews, gdzie retencja danych wynosi 650 dni i w dodatku nie podlegają one żadnej cenzurze.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.