Jedynym analfabetą funkcjonalnym, którego tutaj widzę jesteś ty sam, bo najwyraźniej nie do końca zrozumiałeś na czym polegał przekręt pobieraczka i w jaki sposób ludzie się na to łapali. Tu nie chodziło o to, że ktoś nie zrozumiał umowy tylko o to, że ludzie nie zdawali sobie sprawy, że jakakolwiek umowę podpisują
Nie da rady zarejestrować się spoza granic Polski (z obcym IP). Próbowałem ^^
Nie mniej jednak znalazłem polskie elite proxy, z którego utworzyłem fikcyjne konto celem sprawdzenia oferty pobieraczka. Oferują te same usługi co inne serwisy Usenet, ale retencja danych na ich serwerach jest żałosna, i większość plików znika w ciągu kilku dni od publikacji. Po przetestowaniu postanowiłem sprawdzić też jak ma się sprawa z rozwiązaniem umowy, przed upływem 10 darmowych dni wysłałem rezygnację z umowy wg podanego wzoru. Dostałem automatycznie wygenerowany mail o usunięciu subskrypcji i konto zostało zablokowane. Jedyne co może się nie podobać, to fakt, że fałszywie reklamują serwis i usługi, oraz oszukują co do zawarcia umowy.
Lepiej wykupić konto na innych serwerach tego typu, np. Giganews, gdzie retencja danych wynosi 650 dni i w dodatku nie podlegają one żadnej cenzurze.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.