Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Kamyk
    m
    Użytkownik DI Kamyk (1884)

    Ciekawe jak wszyscy w ramach buntu usną swoje profile czy Facebook wreszcie zacznie normalnie traktować internautów.

    22-05-2010, 14:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Gasp

    Zasada jest prosta: Chcesz ochrony danych? Nie podajesz ich w internecie. Jak ktoś ma konta na fb czy nk to musi wreszcie pojąć że dane upublicznił z całym dobrodziejstwem inwentarza. Żadne systemu ochrony prywatności tu nie pomogą.

    22-05-2010, 20:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wtf

    "Klikając w wyświetlające się reklamy nieświadomie wysyłamy dane, umożliwiające naszą identyfikację."

    No ba, klikając jakikolwiek link na fejsbuku userumo żliwia identyfikację, bo przeglądarka wysyła nagłówek referrer w tym przypadku zawierający URL konta fejsbukowego z nazwą użytkownika.

    Artykuł ogólnikowy, siejący FUD i w ogóle nijaki, żadnego wyjaśnienia przyczyny problemu. Najlepiej postraszyć biednych ludzi i wywołać paranoję, jednocześnie przemilczając, iż referrer wysyłany jest w przypadku łączenia się z *jakąkolwiek* stroną WWW.

    Oczywiście można go wyłączyć.

    Więc, Redakcjo - piszcie rzeczowe artykuły, a nie tylko straszaki medialne z tytułem sugerującym jakiś zaciemniony, nielegalny przepływ danych odbywający się "za plecami" użytkowników. Ich wina, że są niedouczeni w kwestii podstawowych zasad działania protokołu HTTP.

    22-05-2010, 22:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kmi

    Facebook i Twitter wysyłają wasze dane? Ohh.

    22-05-2010, 22:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~realvistas

    A oczywiście wszyscy myśleli, że to tzw. "budowanie społeczności" to na szczytne cele, aby świat się jednoczył? BUAHAHA.. oczywiście, że to wszystko dla jednoczenia.. w wydawaniu kasy na korporacje! Zobaczycie, z Google też wyjdą jakieś grube jaja kiedyś.. i ciekawe co powiedzą wszyscy ci nazywający wariatami i paranoikami tych, którym nie podoba się np. street view...

    23-05-2010, 10:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Pierony jedne trzeba było sie tam nie rejstrowac! Mój kolega podal dane sdmghiuer fwrifdm i leje ze śmiechu kiedy tamci wydaja kase na reklamy a dostają info ze nie ma takiego adresu hahah.

    23-05-2010, 10:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~goś

    tego czasem nie da się skontrolować;p

    23-05-2010, 20:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gość bez komorki
    [w odpowiedzi dla: ~realvistas]

    W Google Street akurat nic złego nie widzę. Oprotestowali go polskie cwaniaczki-sobiesiaczki, którzy się bali, że bystre czyjes oko wypatrzy swoją zaginioną brykę na chodniku, lub ukradzioną z parku ("sprywatyzowaną") ławkę. Polaczki to złodzieje urodzeni, a szczegolnie ci nowobogaccy.

    23-05-2010, 20:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kot
    [w odpowiedzi dla: ~gość bez komorki]

    Oczywiście ty jesteś czysty i bez skazy.

    Troll alert.

    24-05-2010, 04:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gość bez komórki
    [w odpowiedzi dla: ~kot]

    ja się Google Street nie obawiam. Niczego kradzionego w obrebie mojego lokalu nie ma. Chodzę piechotą, nie kradnę od 20-tu lat.
    Podziwiam tylo czasem "zaradnych" sąsiadów.

    Nie zmylaj pościgu, trollu ;-)))

    24-05-2010, 12:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry


    Nigdy nie zrozumiem dlaczego masy korzystajace z social networking wierza, ze dany serwis sie zmieni. Oh my, oh my ...

    24-05-2010, 14:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    Chceta być "społeczni" i umieszczata swoje dane gdzie popadnie, to nie narzekajta.

    29-05-2010, 15:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Roman
    [w odpowiedzi dla: ~gość bez komorki]

    No nie dziwne :) Ja tam nie boję się korzystać...Trzeba czasem pomyśleć co i gdzie się pisze i już...Tak samo z aplikacjami...ostatnio zamiast w farmienie bawię się w puszczanie baloników :) http://apps.facebook.com/balonik/

    05-06-2010, 14:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy