
Ciekawe jak wszyscy w ramach buntu usną swoje profile czy Facebook wreszcie zacznie normalnie traktować internautów.
"Klikając w wyświetlające się reklamy nieświadomie wysyłamy dane, umożliwiające naszą identyfikację."
No ba, klikając jakikolwiek link na fejsbuku userumo żliwia identyfikację, bo przeglądarka wysyła nagłówek referrer w tym przypadku zawierający URL konta fejsbukowego z nazwą użytkownika.
Artykuł ogólnikowy, siejący FUD i w ogóle nijaki, żadnego wyjaśnienia przyczyny problemu. Najlepiej postraszyć biednych ludzi i wywołać paranoję, jednocześnie przemilczając, iż referrer wysyłany jest w przypadku łączenia się z *jakąkolwiek* stroną WWW.
Oczywiście można go wyłączyć.
Więc, Redakcjo - piszcie rzeczowe artykuły, a nie tylko straszaki medialne z tytułem sugerującym jakiś zaciemniony, nielegalny przepływ danych odbywający się "za plecami" użytkowników. Ich wina, że są niedouczeni w kwestii podstawowych zasad działania protokołu HTTP.
A oczywiście wszyscy myśleli, że to tzw. "budowanie społeczności" to na szczytne cele, aby świat się jednoczył? BUAHAHA.. oczywiście, że to wszystko dla jednoczenia.. w wydawaniu kasy na korporacje! Zobaczycie, z Google też wyjdą jakieś grube jaja kiedyś.. i ciekawe co powiedzą wszyscy ci nazywający wariatami i paranoikami tych, którym nie podoba się np. street view...
W Google Street akurat nic złego nie widzę. Oprotestowali go polskie cwaniaczki-sobiesiaczki, którzy się bali, że bystre czyjes oko wypatrzy swoją zaginioną brykę na chodniku, lub ukradzioną z parku ("sprywatyzowaną") ławkę. Polaczki to złodzieje urodzeni, a szczegolnie ci nowobogaccy.
Oczywiście ty jesteś czysty i bez skazy.
Troll alert.
ja się Google Street nie obawiam. Niczego kradzionego w obrebie mojego lokalu nie ma. Chodzę piechotą, nie kradnę od 20-tu lat.
Podziwiam tylo czasem "zaradnych" sąsiadów.
Nie zmylaj pościgu, trollu ;-)))

Chceta być "społeczni" i umieszczata swoje dane gdzie popadnie, to nie narzekajta.
No nie dziwne :) Ja tam nie boję się korzystać...Trzeba czasem pomyśleć co i gdzie się pisze i już...Tak samo z aplikacjami...ostatnio zamiast w farmienie bawię się w puszczanie baloników :) http://apps.facebook.com/balonik/


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.