Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~internauta

    Jako że "nie ma nic za darmo" zapłacą za to bogaci abonenci "Neostrada TP"..

    17-05-2010, 16:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Kiedys byla taka firma telekomunikacja polska. Ale teraz nie wolno mowic telekomunikacja polska. Bo juz nie polska, zabojady nakazały mowic TP. I mowi sie TP. xD

    17-05-2010, 16:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sPOstrzegawczy

    W innych artykułach o tym samym widać, że ekipa nieudaczników z PO próbuje odbudować monopol "Orange-TP" w Polsce. Przekupieni posłowie-lobbyści, minister Zdrojewski i reszta tej lodziarskiej szajki dożywia za szmal do rączki francuskich złodziei.

    Młodym wyborcom PO gratuluję braku rozumu.

    17-05-2010, 17:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kubuś

    Twój Jaruś wcale nie był lepszy... Prawda jest taka, że polityków trzeba zagazować, WSZYSTKICH, co do jednego :) Ale to już temat na inną dyskusję.

    I taka mała sugestia do administracji - wywalajcie wszystkie komentarze o zabarwieniu politycznym, niech się trolle bawią na onecie :)

    17-05-2010, 18:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sPOstrzegawczy
    [w odpowiedzi dla: ~Kubuś]

    Prawda boli, trollu? Twoi kolesie lodziarze rozkradają i sprzedaja obcym za bezcen Polskę.

    17-05-2010, 19:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Chłodno oceniając - rządzący popełnili błąd bezkrytycznie przyjmując propozycję Telekomunikacji "Polskiej" co do bibliotek, i to w czasie gdy ta sama francuska firma współfinansowala pseudopatriotyczny tandetny film. Wolny rynek wymaga w takich sytuacjach otwartych przetargów.
    Sam udział TP w świadczeniu dostępu do internetu - ponad 60% nadal - nie przeraża tak, jak fakt że są regiony Polski gdzie francuska firma jest jedynym dostawcą taki dostęp oferującym.
    Obowiązkiem każdego rządu jest walka z monopolami, w przeciwnym wypadku łatwo domniemywać korupcję ministrów i sprzyjanie konkretnym monopolistom.
    A tak się dzieje w przypadku informatyzacji bibliotek. Firmie jest obojętne czy promocja potrwa miesiąc czy trzy lata. Liczy się zysk (także reklamowy) potem.

    17-05-2010, 20:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy