Nie neguję piractwa ale jak widać - ocena skali piractwa dokonana przez IDC, metodologia jaką stosuje to po prostu wróżenie z fusów - równie dobrze mogliby prognozować np. pogłowie stonki ziemniaczanej w Europie w latach 2012-2013...
Firmy tego typu zawsze będą prognozować wysoką skalę piractwa bo tylko odpowiednio wysokie współczynniki uzasadniają ich istnienie - reasumując wyliczenia nie są warte funta kłaków - równie dobrze może to być 35, 56 albo 12%.
Nie wiem czy jestem za zaostrzeniem kontroli by zmniejszyć ten wskaźnik bo to by oznaczało że rząd musi pokryć koszta licencji software'u na rządowych kompach które teraz dziala na piratach i ma sie dobrze.
Oznaczało by to mniej pieniędzy dla ministerstw i większe podatki dla nas.
Pamiętajcie że dla nich brak zysku to zysk stracony więc linuxa też wliczają bo odbiera im zysk.
rozumiem jedziesz sam z torrentow. brawo
"BSA: 54% programów w Polsce to kopie pirackie"
JA: 94% wszystkich dzialan organizacji pokroju BSA to dzialania nielegalne, nieuprawnione, uzurpowane polegajace na bezpodstawnym wyciaganiu daleko idacych wnioskow, ograniczaniu podstawowych swobod i wolnosci obywateli, a takze przecenianiu roli piractwa celem osiagniecia prywatnego zysku przez te organizacje.
Wg mnie powinno sie ich masowo pozywac za powyzsze, to spusciliby z tonu.
Na jakiej niby podstawie ktoś miałby sprawdzać rodziny pracowników firm? Może jeszcze utworzyć organizacje, które będą sprawdzać czy umyłeś zęby przed snem itp. Jak tak dalej pójdzie, to żeby wejść na 'onet' będziesz musiał mieć zgodę odpowiednich służb. Do prawa prywatności obywatela wara komukolwiek, a już szczególnie organizacjom typu BSA. Dla nich utracony potencjalny zysk to strata - chciałbyś kiedyś być ściganym za wyhodowanie marchewki w ogródku? (przecież to utracony potencjalny zysk sprzedawcy z warzywniaka ...)
Widzę, że nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że duża część tzw " profesjonalnych badań rynku" sprowadza się w praktyce do przepytania pracowników i ich rodzin co mają z grubsza w domu, a potem się to publikuje jako wynik. :D
Tak jest dużo taniej i szybciej, a i tak nikt tego przecież nie sprawdzi.
To i tak jest bardziej wiarygodna z możliwości, bo często takie "wyniki badań" są w ogóle wzięte z sufitu.
Naprawdę polecam książkę - jest w niej między innymi o tym jak autor i jego dwóch kolegów nie posiadając żadnych informacji o produkcie mieli stworzyć prognozę zapotrzebowania na niego, a jak ją stworzyli to była zupełnie serio brana pod uwagę... :D
OK. faktycznie ze fragmentu: "po prostu sprawdziło komputery w firmie, w rodzinach", zrobiłem "po prostu sprawdziło BY komputery w firmie, w rodzinach" i tak wyszło, że niby powinni się tak 'bawić'. Fakt, że dane dotyczące piractwa są bardzo ciężkie do oszacowania i mają więcej wspólnego z wróżbiarstwem niż badaniami.

Badania rynku czy wszelkie sondaże to tylko pic na wodę :) Zwykła statystyka, która każdy może interpretować jak chcę. Na dodatek dane są mało wiarygodne. Mogę nawet sam wybrać, które głosy odrzucę a które zostawię. A o? Zabroni mi ktoś uznać, że część danych jest błędna? ;) Innymi słowy: do wszelkich badań, sondaży czy ankiet podchodzę bardzo sceptycznie, by nie powiedzieć, że je ignoruję do pewnego stopnia.

Taaa, jak nogi masz w -30 a głowę w +50 st. C, to całość jest w optymalnej temperaturze 20 st. C.
zal
Zapraszam na moja stronę.
Zarabianie w internecie objaśnione krok po kroku, tu dowiecie się jak w łatwy sposób dorobić sobie do pensji nie opuszczając domu. Programy Partnerskie i nie tylko. Zarabianie przez internet, Praca w domu tu dowiecie się jak to działa. Zarabianie w domu, przez internet, w internecie u nas dowiesz się jak tego dokonać.
krokpokroku. eu
u nas tą wartość nielegalnego oprogramowania w mld powinni podać, bo z samego windows będzie z 1.5mln * 300zł czyli już 450mln, a co dopiero inne programy typu alcohol 120% itp, office, gry !
Więc takie sondaże to wielki pic na wodę, tak samo sondaże polityczne, ciągle pytają chyba tych samych ludzi, bo by spytali np. w jakiejś dziurze zabitej deskami 100 ludzi, to by w ogóle te ich sondaże by inaczej wyglądały. A tu liczą na spekulacjach te mln.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.