Nie ma się czemu dziwić, że TP traci klientów. Jest to czysto pokomunistyczna pozostałość, która raczej w obecnych realiach nie ma racji bytu. Przedstawiciele tej firmy nadal uważają się za monopolistów. Wyraz temu wielokrotnie dał UOKiK jak i wiele innych instytucji. Prywatnie polecę każdą inną firmę, ale na pewno nie będzie to TP. Osobiście nie korzystam z ich usług od około roku i nie ubolewam nad tym.
Jaka komunistyczna pozostałość? To jest klasyczny kapitalistyczny moloch, który korzystając z monopolistycznej sytuacji wszelkimi środkami chce zwiększyć zysk mając w nosie klientów.

Jeśli chcą robić zysk, to chyba jest to normalne. Struktura rynku jest nienormalna i tutaj wszelkie działania UKE dają efekt, choć wyniki nie będą widoczne od razu.
UKE robi błędy w zakresie opłat za terminację ruchu w sieciach GSM. Play nie powinien mieć takiej asymterii, bo to z działań Play wynika spadek przychodów na rynku. Dobrze, że teraz UKE odłożyło decyzję o dalszej obniżce.
A jak maja miec wieksze przychody skoro maksymalnie UTRUDNIAJA mi powrót do nich z Netii (internet-BSA) Poczawszy od tego ze umowe moge z nimi podpisac dopiero w momencie gdy zakończy sie aktualna umowa z Netia i Netia fizycznie zwolni łącze. Zeby było zabawniej nie moga mi nawet zagwarantować tego że w miedzyczasie na zwolnionej półce nie podepna innego abonenta(sic!). Kuriozalne jest to ze w takim multimo moge podpisac umowe na 2 miesiace przed zakończeniem aktualnej i oni sami zrobia wszystko za mnie. W netii podobnie. A w TPSA? Stoj Kliencie Lub Ewentualnie Popros. Maja w dupie moje pieniadze to pojde gdzies indziej.
To jest Polityka Zastraszania klienta TP. Moja matka miala kilka lat temu czelność opuścić TP z numerem stacjonarnym i przenieść się na promocję Tele2. Po upadku Tele2 Netia przysłała matce pismo, że im przykro, ale oni w rejonie zamieszkania matki uslug nie planują i aby radziła sobie sama. Chcąc nie chcc matka zadzwoniła do TP gdzie usłyszała o "opłacie karnej" oraz o braku wolnych linni (telefon działał cały czas) oraz postraszyła matkę "utratą numeru" który miała od początku lat 70-tych ub. wieku i ludzie doń przywykli.
Jaka rada? W zębach zanieść karę i kilka dni wystawać w Telepunkcie słuchając "kazan" pracowników Tepsy.
Udało się matce w końcu, oby udało się Tobie.
Taka firma...
Pewnie, że jest nienormalne. Ludzie po prostu muszą sobie uświadomić, że zachodnie koncerny to nie są organizacje dobroczynne, tylko firmy zajęte maksymalizacją zysku. Skoro rząd polski wpadł na pomysł żeby sprzedać monopolistę w jednym kawałku, to do niego powinniśmy mieć pretensję, a nie do TPSA.
W przeszłości wielokrotnie miałem z tą firmą różne problemy i m.in. dlatego uciekłem do Tele2, Netii i lokalnego dostawcy internetu, ale w międzyczasie i stosunek do klienta i oferta się na tyle poprawiły iż Neostrada jest dużo bardziej opłacalna niż lokalna sieć. Mam ją od paru lat i zapomniałem co znaczy słowo "usterka"...
Odpuscilem sobie. Skoro oficjalne zapytanie wyslane na adres rzecznika klientów grupy TP przez miesiac przez ponad miesiac czasu pozostalo bez odpowiedzi a Netia na podobne zapytanie odpowiedziala 4 godziny po wyslaniu maila i w dodatku DOGADALI ze mna szczegóły umowy (jestem zwyklym klientem, zaden businessowy czy cos w tym rodzaju) to dla mnie odpowiedz jest jasna - przez najblizsze 24 miesiace pieniadze bedzie brac Netia.
a jaką prędkość łącza sobie wziąłeś w Netii i jak się sprawuje? Ostatnio
widziałem że wprowadzili szybsze opcje internetu i tak się zastanawiam czy
wziąć u nich czy może w TP, bo tam też jakieś promo na neo teraz jest - 6mb/s i ewentualnie jak coś mogę sobie dobrać pakiety TV do tego, trudno wybrać co tu jest lepsze
Niestety, Netia naobiecywala, naobiecywala i skonczylo sie na tym ze nic z tego nie wyszlo. Czekam do konca umowy i wracam do TP. Tak wiec jesli myslales o Netii to przestan :) Nie warto.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.