"Zapewniono także, że ACTA nie ma być wykorzystywana do odcinania internautów od sieci." Mydlenie oczu. W rzeczywistości i tak zrobią co im się będzie podobało.
"Dopóki treść projektu porozumienia nie ujrzy światła dziennego" nasuwa się pytanie czy kiedykolwiek ujrzy. Nie chce mi się wierzyć w opublikowanie skoro tyle czasu trzymali w tajemnicy.
ACTA może być jak Pakt Ribbentrop-Mołotow.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.