Cieszmy się, póki można, bo to jeszcze pikuś. Pewnie co młodsi doczekają za swojego życia retencji myśli, gdzie ustawowy obowiązek przechowywania odpowiednich danych o niecnych myślach będzie spoczywał na parafii właściwej dla miejsca zamieszkania, a w przypadku niewierzących - na komendzie policji.
Właśnie udowodniłeś że to rozwiązanie nie ma na celu walki z przestępczością ;)
Przecież każdy przestępca zrobi właśnie tak jak napisałeś. Chyba że nie będzie wiedział że popełnia przestępstwo, a to przy obecnym systemie prawnym jest całkiem możliwe.
Na normalnym.
2,5 mln dla operatora który ma 250 tysięcy klientów (czyli małego) to suma 10 zł na klienta. Sumę tą operator zarabia na czysto w 2 do 3 miesięcy. Cały płacz jest o to że im się zyski zmniejszą.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.