Walka z piractwem powinna mieć swoje miejsce tak jak i piractwo. Znamy już pozytywne aspekty walki z piractwem i ich matematyczne wyliczenie natomiast nic nie wiemy o wielkości szkód jakie walka z piractwem przynosi. Dlaczego? Jeśli jednego "pięknego dnia" nagle zniknęłoby całe piractwo to może skutkiem tego wzrosłyby korzyści producentów jakichś tam własności intelektualnych w jakimś tam wymiarze, ale potencjał popytu na dobre produkty istotnie zostałby ograniczony w sposób szkodliwy o wiele bardziej. Dlatego też tempo walki z piractwem musi znaleźć "złoty środek" pomiędzy wzrostem korzyści bieżących i przyszłych czyli realnych dziś i potencjalnych jutro.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.