Drukując bez polskich znaków też się oszczędza, czytać też się da i nie ma problemów ze zrozumieniem tekstu. Nie mówię już o znakach interpunkcyjnych, które niektórzy uważają za rozrzutność i ich nie stosują. Za to stawianie dwóch lub więcej spacji między wyrazami jest nagminne, teraz już wiem, to pewnie przez oszczędność. Robienie głupich testów też zużywa tusz i papier, nie wspominając już o pisaniu o tym artykułów bądź publikowaniu tego w sieci, co jest tylko marnotrawstwem prądu.
kolejne bzdury amerykańskich naukowców
60 zł oszczędności w skali roku
a godzina mojej pracy to 50 zł
więc jak na przeczytanie dokumentu wydrukowanego czcionka Century Ghotic spędzę 5 min więcej to stracę 5 zł
w skali roku to może być od 20 do 600-1000 zł straty - w zależności od ilości czytanych wydruków
w ten sposób amerykańscy naukowcy którzy nie mają co robić z czasem mogą sobie publikować kilkanaście takich pierdół na dzień
u nas powinno to być karalne


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.