A jeszcze pamietam, jak wprowadzenie NIP-u dla osób prywatnych argumentowano tym, że PESEL - zgodnie z nazwą - ma służyć tylko do celów ewidencji ludności i jego używanie do celów podatkowych jest naginaniem prawa, dlatego urzędy skarbowe powinny dysponowac własnym, jednolitym systemem identyfikacji podatników. "Docelowo" z formularzy PIT miał w ogóle zniknąc PESEL, a zostać tylko NIP...
A tymczasem zrobiono "krok do przodu, dwa kroki wstecz" - nie dość że został zarówno NIP jak i PESEL, to teraz chcą się wycofać z NIP-u, który miał być wprowadzony właśnie po to, żeby nie używac PESEL-a, i zostawić sam PESEL...

Jak tak ważną czynność, jak na danie NIP można zdegradować z rangi decyzji administracyjnej. Ktoś się uderzył w głowę przy wstawaniu.

No w końcu! Przez ostatnie lata zastanawiałem się po co NIP osobie fizycznej skoro ma PESEL. A jakie to są koszty - corocznie wysyłać tyle listów z informacją o nadaniu NIPu.
Nie wiecie co piszecie! Wnioskuję, że raczej jesteście (piszący powyżej) pracownikami najemnymi. Ba trzeba sobie zdać sprawę, że PESEL podlega ochronie danych osobowych natomiast NIP - nie! Zarządzając zdalnie sieciami różnych firm wielu mnie nawet nie widziało - tylko moje umowy-zlecenia. A mam prawie 60 lat! I wiem, z własnego doświadczenia, że w moim wieku (i tuszą) "kontakt wzrokowy" natychmiast mnie eliminuje z każdego projektu! Znam płynnie i doskonale EXCELA, WORDA, AUTOCADA, systemy zarządzania EXPERTIS, PHOTOSHOPA, COREL-a i wiele innych. Dlatego jestem przeciwny w posługiwaniu się wyłącznie PESEL-em!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.