Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~hhhnnnggghh

    super. co za głupota - jeśli sieć nie była zabezpieczona to moga im naskoczyć ;)

    29-03-2010, 11:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gluth
    m
    Użytkownik DI gluth (144)

    Jak do tej pory, pornografia w Polsce nie jest zakazana. No chyba, że się coś zmieniło i przegapiłem kilka kamieniowań.

    29-03-2010, 12:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rrr

    ~hhhnnnn... karalne jest nie tylko przełamywanie zabezpieczeń (czyli "włamanie") ale także podłączenie do sieci bez uprawnienia (Art. 267. § 1. KK)
    Oczywiście można polemizować co znaczy "bez uprawnienia" - czy ktoś zostawiajac otwartą sieć WIFI robi to bo nie potrafi zabezpieczyc (albo wrecz o tym nie wie) czy może intencjonalnie tworzy hotspota dla okolicy...

    29-03-2010, 13:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~d_xter

    Mnie bardziej zastanawia jak namierzyli tych "włamywaczy". Zakładając, że "ofiara" mieszkała "w środku" bloku to daje 3 mieszkania na górze, dwa po bokach i 3 na dole (razem 8). Minimum, chyba że blok ma klatkę centralną i mieszkania są po dwóch stronach. Rozumiem, że policja umie po wifi namierzać kierunek podłączonego "lewego" kompa, czy przeszukali 8 do 17 mieszkań.

    29-03-2010, 14:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~d_xter
    [w odpowiedzi dla: gluth]

    Rozpowszechnianie pornografii jest karalne z prawa autorskiego a nie "etycznego" tak samo jak inne filmy i mp3. Wątpię, że rozpowszechniali porno, które sami nakręcili.

    29-03-2010, 14:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kolo
    [w odpowiedzi dla: ~hhhnnnggghh]

    Jak zostawisz otwarte auto i ktoś je gwizdnie to też jemu naskoczysz?
    Do puki w Polsce będą tak myślące ułomki to złodziejstwo też będzie.

    29-03-2010, 17:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~beezle

    ~d_xter - mnie też to zastanawia. Być może jakiś blef ze strony policji, albo poszli nie do tych, co powinni :D. Poza tym: jesli potrafili złamać hasło, to powinni szyfrować dyski. Jeśli hasla nie bylo, to co to za wlamanie, ktore nie polega na przelamaniu zadnych zabezpieczen?

    29-03-2010, 18:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~kolo]

    @"Do puki"
    Jak zostawisz nie zamknięty samochód i ktoś do niego wsiądzie to nie można go oskarżyć o włamanie czy nieuprawnione wsiadanie.
    Co "włamywacze" przecież tą siecią nigdzie "nie odjechali".

    29-03-2010, 18:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Hmmmm... czyli nawet o tym nie wiedząc jestem przestępcą, bo z laptopem korzystałem z dala od domu np. z niezabezpieczonej sieci pewnej Zajezdni Tramwajowej? Mój lokalny dostawca prowadzi darmowego hot-spota - wyświetla baner - jako reklamówkę swych usług, też się do niego "włamałem"?
    Czyżby w policji nadal pokutowała "inteligencja milicjanta" :)

    29-03-2010, 19:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~BOKU
    [w odpowiedzi dla: ~d_xter]

    Może "włamywacze" byli na tyle głupi, że podali przez net swoje dane osobowe (np. w sklepie, jakimś portalu społecznościowym etc.) I właśnie z tego powodu Bóg stworzył szyfrowane VPN'y >:3

    29-03-2010, 20:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)
    [w odpowiedzi dla: ~d_xter]

    Aby namierzyć takiego delikwenta, wystarczy poczekać aż się podłączy, a następnie mierzyć siłę sygnału jego nadajnika. Oczywistym jest, że jeśli siła będzie się zwiększać, odległość do delikwenta zmniejsza się :) Możliwe też, że włamywacze zwyczajnie wzięli na fakturę wykorzystywany sprzęt sieciowy a o czymś takim jak MAC zapomnieli.

    29-03-2010, 20:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hhhnnnggghh
    [w odpowiedzi dla: ]

    dokładnie ^^
    hmm nawet z tego co pamiętam, to chyba była kiedyś u nas taka sprawa i koleś został uniewinniony, bo nie stwierdzono żadnego włamania (brak zabezpieczeń)

    co do tych samochodów i nie tylko - jesli złodziej ma klucz do zamka - nie ma widocznych śladów włamania - to dla organów ścigania to nie było włamanie/kradzież

    29-03-2010, 23:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bat

    pewnie właściciel by nic nie miał do tego, gdyby ktoś podłączył się raz na jakiś czas, by pocztę lub www sprawdzić, ale do tego by pobierać,wrzucać pliki kraść czyjeś łącze to przesada..

    30-03-2010, 01:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kollek

    Jakie mierzenie sygnalu co wy piszecie? Wystarczy ze podlaczysz sie do sieci bezprzewodowej, zalogujesz sie na gg, poczte, nk czy inna strone z ktorej czesto korzystasz. Potem zalogujesz sie znowu w domu ze swojego lacza. Policja/prokurator wystapi o adresy ip do tych serwisow i przejda sie po wszystkich lokalach gdzie sie laczyles. Proste?

    30-03-2010, 12:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anonymus

    Ciekaw jestem jaką szkodę poniósł właściciel? Został pobity? okradziony? zgwałcony? stracił cały dobytek? Gorzej. "(...)młodszy z zatrzymanych (...) wyrządził szkodę właścicielowi sieci, rozpowszechniając duże ilości plików chronionych prawem autorskim." Przecież ucierpiał bardziej niż ktoś po klęsce żywiołowej, która zabrała mu cały majątek wraz z rodziną.

    31-03-2010, 23:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy