
Pewnie i tak bez Windows się nie obejdzie, ale obym się mylił. Póki co posiadania Windows wymaga ode mnie zarówno ZUS jak i PFRON. Ot, neutralność technologiczna.

Jestem zwolennikiem nowych technologii, ale to jest czysta kpina...dowód bez zdjęcia? Ukradną mi i co? Złodziej idzie do banku i bez żadnych podejrzeń bierze pożyczkę na powiedzmy 10 tysięcy.
Ładnie pojechali po bandzie...
W artykule nic nie napisali ze zdjecia nie bedzie cyt."Nowy dokument nie będzie zawierał rysopisu, adresu zameldowania oraz wzoru graficznego podpisu."
koledzy to ze nie będzie rysopisu nie oznacza ze nie będzie zdjęcia i numerku nowego pełnego pesel gdzie urzędnik znajdzie sobie pełny opis osoby od jej rysopisu po każdą transakcję zawierana za pomoca e podpisu a jak sie uprą to takze kazde autoryzowane wejście w internet gdyz od takiego powszechnego e podpisu tylko krok do wprowadzenia autoryzacji przy dostępie do internetu

Czyli w skrócie, wystarczy dowód ukraść i można wszystko - bosko.
Zacytuje jeden z komentarzy użytkownika na innym portalu, idealnie oddaje tą sprawe:
"myślę że wymiana i integracja tych wszystkich funkcji w ramach dowodu wygląda
ładnie w planach, polska rzeczywistość szybciutko je skoryguje i będziemy
mieli niezły burdel."
Jak w przypadku każdej karty dane z chipa powinny być zablokowane hasłem/kodem i tylko odpowiednie służby miałyby dostęp do pewnych danych bez takiego zabezpieczenia, np Policja czy Pogotowie ratunkowe. W ten sposób kradzież karty nic nie da, nikt bez hasła nie złoży za nas podpisu elektronicznego
Ciekawe czy do tego stycznia 2011 wszystkie urzędy i administracje wyślą swoich pracowników na kursy komputerowo internetowe i szybkiego pisania na klawiaturze - śmiem wątpić - to będzie ciężka masakra. skoro teraz panie w urzędach klikają jednym palcem w slow motion to co będzie jak im się pracy elektro bez papierkowej nawarstwi? Jak zwykle rząd zaczyna od d.. strony
OkropNick: nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić odpowiednie interfejsy dla np. Debiana. Potrzebujesz, to wykaż inicjatywę i zrób, lub "napuść" odpowiednią ekipę od odpowiedniej "społeczności" linuksowej. Zawsze to kilka (kilkanaście) % nowych użytkowników. Ani ZUS, PFRON i inne urzędy nie sfinansują tego, chyba że masz znajomości w Sejmie lub Rządzie RP i "zalobbujesz" odpowiednie zarządzenie.
Biotrek: Jeżeli opublikowane wcześniej projekty są aktualne to nowy dowód będzie się niewiele w wyglądzie różnił od aktualnego, będzie tylko zawierał informacje o polskim obywatelstwie i nie będzie adresu i wzoru podpisu a będą widoczne styki chipa (tak jak w kartach SIM, czy nowych kartach płatniczych). Chyba się zmieni kolor na blado, sraczkowato, szaro-zielony jak w innych krajach UE. No i będzie za darmo, bo to administracji, a nie obywatelowi powinno zależeć na "oznakowaniu" w/w obywateli.
Brak i Piotras: jeżeli system informacji zaszytej w chipie będzie zrobiony z głową (co niestety w naszym kraju jest bardzo mało prawdopodobne, bo firma, która wygra przetarg to będzie "ta" firma, która nie może dać sobie rady z informatyzacją różnych urzędów od 20 lat a zatrudnia ludzi "właściwych" a nie kompetentnych) to te informacje będą bezpieczne (np. będą zawierać link z kodem dostępu (który można anulować, lub zmienić) do serwera a nie same informacje a dostępy do odpowiednich kodów i informacji, będą miały tylko uprawnione urzędy. A w razie zgubienia lub kradzieży zawsze można ten dokument anulować a informacje mniej "wrażliwe", podobnie jak w kartach płatniczych, zabezpieczyć pinem.
A w ogóle. To czas najwyższy!!! Już nawet Estonia ma e-Dowody i to z funkcją e-płatności. Tylko do tego potrzebna jest administracja nakierowana na obywatela a nie na siebie i własne wygody...
ciekawa jestem, jak będzie wyglądało podpisywanie umów cywilnoprawnych pomiędzy 2 osobami fizycznymi (np sprzedaz jakiejs drobnej rzeczy) albo między dana osobą a stowarzyszeniem (np adopcja krolika). Jesli w czesci widocznej dowodu nie bedzie adresu zameldowania, to jak potem namierzyc oszusta? pozostaje tylko wszczęcie postepowania karnego, nie da sie zastosowac procedur polubownych i samodzielnego odnalezienia oszusta.
jakie dane beda wpisywane w umowach? :) adresy beda wpisywane na ladne oczy z głowy bez mozliwosci weryfikacji?
ais: cały świat (cywilizowany) jakoś daje sobie z tym radę (w niektórych krajach od 100 lat co najmniej) to i u nas sobie dadzą, jeżeli Polska się stanie cywilizowanym krajem a "wadza" będzie wierzyć obywatelowi. A ten "obywatel" co oszukuje, trafi szybko i na długo do "ośrodka reedukacyjnego".
A ja się zastanawiam - czy mogę zażądać zwrotu pieniędzy które ze mnie wydarli chciwi urzędasy na ten "stary"?
Cytuję: "Nowy dokument nie będzie zawierał rysopisu, adresu zameldowania oraz wzoru graficznego podpisu". Ja mam ponad 190 cm wzrostu. Czyli teraz jakiś konus ukradnie mi dowód i będzie się mógł nim bez problemów legitymować jak z buźki będzie podobny?
"dokument nie będzie zawierał rysopisu, adresu zameldowania oraz wzoru graficznego podpisu"
Jak nie będzie jak będzie :) Te dane jak i wiele więcej (o których jeszcze nie wiemy) będzie można dołożyć w każdej chwili. Ustawa i typ układu to gwarantują :)
PS. To że dowody będą od 2011 roku nie oznacza obowiązku wymiany starego jeśli jest jeszcze ważny.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.