Ta strona to wizytówka google, mają: docs, reader, calendar, blogger, yt, maps, buzz i masę innych rzeczy. To jest od google, poruszasz się po stronach google powiązanych ze sobą, masz jedno hasło do wszystkiego, często korzystasz z wyszukiwarki, często z innych usług. To tylko kwestia czasu, a zacznie być naprawdę miło. Przecież chyba nie ma takiego biznesu, który daje w sekundę, trzeba lat, dobrego pomysłu i dużo pracy..
Co to ma znaczyć, że "nie można mieć wątpliwości - Google przepłaciła za serwis w październiku 2006 roku"??
Jeśli założymy, że szacunki Citigroup są prawdziwe to YouTube ma fenomenalne wyniki. 472 mln zysku z 727 mln przychodu nawet po zdyskontowaniu do 2006 roku robi duże wrażenie. Jeśli obliczenia Citi są prawdziwe to YT ma poziom rentowności większy niż Google jako całość!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.