Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Dawno się tak nie uśmiałem... Przecież to jest marketing w czystej postaci. :) Analogiczne teksty można znaleźć na stronie każdego z popularnych producentów oprogramowania łącznie z Microsoftem. :)

    13-02-2010, 19:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ]

    jasne że większość firm używa marketingu by reklamować, ale w śród nich są firmy które nie muszą tego robić a jedynie informować a to znaczna różnica . być może kiedyś się sam przekonasz jak to ja się przekonałem celowo szukam zagrożenia na stronach np.www.crackfound.com
    www.banners.adultfriendfinder.com
    jeśli masz odwagę to pośmigaj tu ! a potem pisz o marketingu itd.

    13-02-2010, 20:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Dziwicie się ?
    Ludzie, Viste i 7 trzeba kupować a nie jakiegoś dziurawego rupiecia XP bo jak nie to firmie zyski spadną. A kasa to podstawa. Ot co.

    14-02-2010, 00:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim
    [w odpowiedzi dla: ~barokim]

    Są gry :) Kolega z Winshitem mi mówił, że mam na Linuksie więcej gier, niż on na Windowsie :P World of Goo, Battle for Wesnoth, Rocks and Diamonds, Uplink i dużo innych, te komercyjne kupiłem i bez problemu uruchamiam na Arch Linuksie.

    14-02-2010, 10:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Anonim]

    a kolega ma takie :Call OF DUTY, Medal of honor,WWII Battle Tanks T-34 Vs Tiger-FLT , I,II,III,IV Silent Hunter i wiele innych symulatorów hitów gdzie wychodzą Patch i wsparcie 24 h hmmmmm czy na linux można grać w sieci >???????

    14-02-2010, 11:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ]

    Tylko, że jak program za często się pyta to zaczyna być wkurzający i się go usuwa, albo pozwala wszystkim. :)

    Trzeba też się zastanowić, czy to, co zgłasza jako próbę ataku w rzeczywistości nim jest. Dla niektórych FW zwykły ping jest strasznym zamachem na system.

    Kolejną ciekawostką jest to, że wszystkie FV, które kiedykolwiek testowałem (darmowe wersje) zgłaszały całą masę ataków, których nie było. Bo jeśli sprzętowy profesjonalny FW, wart setki tysięcy zł przepuszcza pakiety a jakaś aplikacyjka wykrywa mi je jako atak, to śmiem wątpić w jej skuteczność.

    Nie znaczy to, że uważam że nie spełnia swojego zadania, bo pewnie chroni przed PRAWDZIWYMI zagrożeniami, ale fałszywe alarmy nie powinny mieć miejsca, no chyba, że producent chce nas przekonać na jakie wielkie niebezpieczeństwo byliśmy do tej pory wystawieni :)

    14-02-2010, 12:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~Anonim]

    No racja, jest cała masa gier, tak samo jak na C64 kilkanaście lat temu, bo co za kłopot napisać grę, która wygląda niewiele lepiej niż te na małe Atari?
    Jakość rynku gier liczy się jednak produkcjami komercyjnymi. A tych na Linuxa jak na lekarstwo.

    14-02-2010, 12:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Fidel_com_pl
    m
    Użytkownik DI Fidel_com_pl (79)

    Lata całe sprzedaję Linux-a w Kluczu i nie słyszałem by Klienci narzekali, a z Windows co druga wiadomość, to PROBLEM :)
    http://www.mandr(...)pid=5103

    14-02-2010, 14:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    Jak się tak postępuje to się jest samemu sobie winnym. To tak samo rozsądne jak jadąc samochodem zaprosić kilku ludzi w maskach i z bejsbolami na wspólną przejażdżkę bo machają na poboczu...
    A wracając do bezpieczeństwa, to najtrudniej jest przekonać ludzi, że w ogóle potrafią cokolwiek sami obsłużyć w komputerze i że przeciętny serwis komputerowy to paru nieuków i oszustów, którzy dla własnego zysku przekonują żeby "samemu niczego nie ruszać".
    Po przełamaniu początkowych oporów ludzie zaczynają lubić poczucie mocy płynące z umiejętności obsługi "tak trudnych programów" ;) i potem świetnie sobie sami radzą. Większość na początku dzwoni żeby się upewnić co mają zabronić, a co nie, ale potem już nie mają problemów. :)

    14-02-2010, 15:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Henry
    [w odpowiedzi dla: ]

    Obnazaj dalej swoja niewiedze. Poki co smieje sie do rozpuku, pozniej zaczne plakac ze smiechu.

    14-02-2010, 17:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany
    [w odpowiedzi dla: ~Henry]

    @@-~henry

    nie zapomnij o lekarstewku które lekarz przepisał buraku.

    14-02-2010, 20:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Orlando

    @klaudi69
    klaudi Henry już wielokrotnie na DI prowokowal daruj sobie utarczek z tym palantem bo nie mam zamiaru debilizmow czytac

    14-02-2010, 20:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ]

    Najtrudniej to było przekonać moją mamę, by usiadła do komputera. (Ojciec od razu podchwycił temat, bo zaczęło się od stron xxx. Potem poszła cała reszta:) ).
    Ale jak już się przekonała... :)

    14-02-2010, 20:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~anonim

    bo jak się nie umie prostych rzeczy na linuxie robić, choćby gry zainstalować itp, i potem mówić, że to system do dupy, to już trzeba być naprawdę tępym człowiekiem

    15-02-2010, 09:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy