A tam wszech czasów, jak zwykle Windowsy są w tyle za uniksowatymi: http://www.osnew(...)UNIX-Bug :D
E tam, Samba nie jest nieodłącznym elementem systemu (Linux) i nie korzysta z niej tak wiele osób...
Bo to nie chodzi o samą Sambę, która używa (albo używała, może od tego czasu się coś zmieniło) obejścia na błąd w bibliotece do obsługi katalogów w BSD. Więcej szczegółów technicznych tutaj: http://www.vnode.ch/fixing_seekdir
Obsługa katalogów jest raczej kluczowa :)
Czy wiek luki nie powinien być liczony od dnia jej odkrycia? W takim razie mamy setki mniejszych czy większych luk które po prostu nie zostały przez nikogo odkryte/wykorzystane w podobnym jak nie większym wieku... poza tym wydaje mi się że luką możemy nazwać coś dopiero wtedy kiedy stwarza ona pewne niebezpieczeństwo a wczesnej go nie było.
"luką możemy nazwać coś dopiero wtedy kiedy stwarza ona pewne niebezpieczeństwo a wczesnej go nie było"
A skąd wiesz, że ta dziura nie stwarzała wcześniej zagrożenia? Bo hackerzy nie przyznali publicznie, że wykorzystują ją do włamań? ;)
@wkk: Nie ma szans, nie wytłumaczysz. M. Chudziński napisał, że 17 lat to rekord i koniec. Dzieciarnia będzie to powtarzać z zapartym tchem i głupkowatą zawiścią przez parę lat (aż dorośnie). Podobnie, jak bzdety o Gatesie, który miał coś rzekomo powiedzieć o 640 kB... Z MS-haterami nie da się dyskutować.

Badziew ten MS, ledwo uporali się z większością dziur w XP a wzięli się za Vistę i 7 zamiast udoskonalić XPx64 - trzeba dziury łatać w kilku systemach na raz - kiepsko to widzę.
Poza tym statystyczny user MS też niezła lama jest - im więcej wodotrysków tym lepiej - to i w Redmond tylko nad interfejsem pracują a bezpieczeństwo dostało n-ty priorytet.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.