@--stilgar
jedynie poparzy osobę która to zrobi i może zniszczy obicia foteli przy pierwszym praniu,
słyszałeś coś ale nie wiesz co!
wybuchają duże akumulatory Kwasowe gdzie wydziela się Wodór w trakcie ładowania i tylko ładowania .ale i ten wybuch jest jedynie głośnym wybuchem nie zagrażającym poszyciu samolotu .
Ciekawe jest także jeszcze jedno.
Nigdzie nie mówi się o wpływie całego tego urządzenia na zdrowie człowieka.
To znaczy mówi się że jest nieszkodliwe, ale tak samo mówiono o DDT i polach elektrycznych pod liniami wysokiego napięcia.
Dowody proszę! Jakie przeprowadzono badania, na jakiej grupie osób i jakie były wyniki!
W zasadzie człowiek z linka ma rację. Wszelkie zabezpieczenia powinny być jak najmniej uciążliwe dla nas ,KLIENTÓW. Tak ,bo to dzięki naszym pieniążkom funkcjonuje ten przemysł. Więc miło by było poczuć się w końcu jako potencjalny klient a nie morderca. Brakuje jeszcze wprowadzenia weryfikacji pod lufami karabinów (mleko w butelce dla niemowlaka jako "niebezpieczna broń" u brytolów już było).Również osobiście zgadzam się z opinią,że skaner nie wykryje ładunku rozłożonego na czynniki typu płynna bomba do zmieszania bądź do zwykła do zmontowania bądź nietypowych (podawany tu już przykład podeszwy czy ubrania; myślę,że i jako bateria w radiu lub komórce by przeszedł), a pistolety na reklamówkach tych skanerów można wykryć czymkolwiek - taka bajeczka dla nastraszenia prostego tłumu.
Więc kończąc tą nudną opowieść pytam: po co nam to g...?? I kto za to zapłaci? Ci państwo?
wystarczy przedziurawić taką baterię od laptopa, reakcja z powietrzem ( z parą wodną z powietrza) jest dość wybuchowa.
Styknie taki kopiący prądem długopis.
Kawałek druty bateryjki i inne gówno z którym nie będzie problemu.
Zresztą można zabrać ze sobą laptopa, laptop ma spory akumulator, drucik sie nagrzeje i masz swój detonator.
Skanery ciała można obić o kant dupy, służą tylko i wyłącznie do przyzwyczajania społeczeństwa do kontroli, za kilkanaście lat przez wejściem do kibla trzeba będzie sie dać przeskanować...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.