
Y? Widze że ściąganie nielegalnie haraczu zostało już zniszczone,teraz wystarczy załozyć firme broniocą praw autorskich i ściągać legalny haracz, ludzie będą płacić, wszystko zgodnie z prawem, genialne :]
a domniemanie niewinności? zwariowali tam z rządaniem dowodu na bark winy? to nie średniowiecze...
A tam. A u nas jest POBIERACZEK. Też niezły kanał. Niby dostajesz na 10 dni darmowe konto ale po 10 dnia jak wyraźnie nie zrezygnujesz automatyczne kupujesz u nich abonament za 95zł. Działanie takie jest niezgodnie z polskim prawem. Dodatkowo dostaniesz kupę mail z pięknym pismem z setką paragrafów że jak nie zapłacisz to podadzą ciebie do sądu. I są ludzie którzy płacą. Polecam poszukać info o tym w googlach.
Domniemanie niewinności dotyczy tylko przestępstw z Kodeksu Karnego (ściganych z urzędu), w innych przypadkach obowiązuje domniemanie winy.

"gdzie przebywał w momencie popełnienia przestępstwa."
No i Kuźwa gdzie?? W kiblu :P
R_G_M:
obserwuję twoje wypowiedzi od jakiegoś czasu i widzę, że jesteś NADMIERNIE poprawny politycznie i zajadle bronisz tego chorego prawa autorskiego... Pamiętaj, jaka jest idea internetu - JEDYNE wolne medium, bez nadzoru, bez praw własności i praw do zarządzania nim czy kontroli! Tak było od lat 90-tych, gdy wszystko to powstało i tej tradycji nie wolno zmieniać!
Korzystam w domu z internetu od roku 1999, także wiem co mówię. W tym czasie tylko marny odsetek ludzi miał do niego dostęp, a w internecie nie było prawie niczego poza Yahoo, Altavista i parę mniejszych graczy. Nie istniało coś takiego jak Google, WP, Onet, czy Nasza Sekta. I wszystkim dobrze się żyło - wszystko było za darmo i, co najważniejsze, z PASJĄ udostępniane!!!
A dziś co? Przede wszystkim zarobek, a pasja daleko w tyle.
Oczywiście nie płacić w żadnym wypadku tych haraczy! Żeby nie klnąć, lepiej nic nie mówić na temat takich działań tych pseudo-firm.
"...jak ja cię podam do sądu że jesteś mi winny 5 tysięcy złotych to ty masz udowodnić że nie jesteś?"
Tak. Ale żeby założyć mi sprawę w sądzie ty MUSISZ MIEĆ PODSTAWY. Musisz mieć coś co przekona Sąd że ja od Ciebie pożyczyłem (nie że Ci nie oddałem). Wtedy sąd domniemywa że jestem Ci 5 tysięcy winien i ja muszę udowodnić że nie jestem. Dlatego gdy zwracasz pożyczkę/spłacasz ratę ZAWSZE żądaj i przechowuj pokwitowania wpłaty!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.