Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~naczelny1

    PEBKAC to jedno, ale wraz ze wzrostem popularności Open Source rośnie i będzie rosnąć zainteresowanie tworzeniem złośliwego kodu na te platformy, to żadna nowość.

    12-12-2009, 19:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wariat

    Obawiam się, że akurat ten "wirus albański" nie zadziała...

    # rm -rf /
    rm: cannot remove root directory `/'

    dla artystów obrazek:
    http://picas(...)28899426

    12-12-2009, 22:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)
    [w odpowiedzi dla: ~wariat]

    sudo rm -rf / *

    Tego nie próbuj, ten zadziała :) Jeśli jednak spróbujesz, nie miej pretensji do mnie że straciłeś wszystkie dane z wszystkich podmontowanych nośników.

    13-12-2009, 10:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    Fakt, urwałem gwiazdkę :-D

    13-12-2009, 11:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~win

    BUHAHAHAHA!!! i nagle wszystkie fora linuksowców zaspamowane tekstami w stylu "DAJCIE LINK DO ANTYWIRUSA NA LINUKSA" a potem "NIE MOGĘ ZAINSTALOWAĆ POMOCY!!!"

    13-12-2009, 19:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)
    [w odpowiedzi dla: ~win]

    Coś Ci Panie ta prowokacja nie wyszła. Póki co antywirusy pod sytemy Unixowe i podobne są tylko po to by odsiewać wirusy z e-maili których odbiorcami są użytkownicy Windows.

    13-12-2009, 20:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~raj

    @Wesoły: ty się śmiej... rm -rf / znalazło się kiedyś przez literówkę programisty w jednym z oficjalnych patchy Suna do systemu Solaris!!! Patche instaluje się z konta roota, jak się zapewne orientujesz, i nie jest to niczym dziwnym...
    Potem na wszystkich możliwych stronach Sun umieszczał ostrzeżenia z wielkim napisem "DON'T INSTALL THIS PATCH" i podanym numerem feralnego patcha...

    14-12-2009, 00:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~raj

    @Wesły:"Jeżeli coś jest z pewnego źródła to instaluj. [...] Ale jeżeli biorę skrypt z jakiegoś bloga, paczkę z jakiegoś publicznego serwisu, ogólnie coś co nie przechodzi żadnej weryfikacji u nikogo czy też nie znam źródła - to szczytem głupoty jest instalowanie tego bez zastanowienia."
    Sęk w tym, że gnome-look.org jest generalnie raczej przez wszystkich traktowane jako "pewne źródło". Stąd zresztą w ogóle cały problem...

    14-12-2009, 00:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    Jakie znowu pewne źródło ? Jeżeli ktoś kiedykolwiek umieszczał cokolwiek na gnomoe-look to wie że tam żadna paczka nie jest sprawdzana.

    14-12-2009, 10:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~stary linuxiarz

    "Zbytnia pewność siebie może jednak drogo kosztować" - kolejny nius (bo trudno to nazwać artykułem) rodem z księżyca. Oczywiście znającym zagadnienie od strony "kuchni" czyli użytkownikom Ubuntu - wywołuje tylko uśmiech n twarzach. Reszta pewnie powie - Łoł ten Linux jednak też jest do bani, a dobrze im tak... A prawda jest taka, że ostatni dureń instaluje programy spoza oficjalnych repozytoriów. A tych oficjalnych jest tyle, że użytkownik Windows musiałby wydać fortunę na programy tej klasy jakie w nich są dostępne. Jasne, że jak ktoś chce to na siłę może sobie uszkodzić system ale tu na Linuxie trzeba się na prawdę nieźle wygłupić i postarać. W między czasie zanim Linux się zarazi (teoretycznie) to w tym czasie obok użytkownik Windows będzie musiał prowadzić walkę z kilkoma wirusami i to w załącznikach od e-maili, zarażonych stronach www i programami Bóg raczy wiedzieć przez kogo pisanymi, bo pod Windows nie istnieją certyfikowane repozytoria. To wszystko w tym temacie. Tego typu rewelacje są dobre na sezon ogórkowy, a nie pasują do tego portalu.

    14-12-2009, 17:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xXxXx

    Popieram, artykuł tyczy się głupoty ludzkiej a nie ułomności systemu. A więc artykuł jest tylko informacją że takie coś w takim czymś jest a głupki które sobie to zrobiły zrobiły to OSOBIŚCIE i na WŁASNĄ odpowiedzialność, system nie ma tu nic do rzeczy.

    14-12-2009, 21:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~daniell

    "Koment z niebezpiecznik.pl:
    Czy Ubuntu jest niebezpieczne?
    Tak, ale głównie dzięki osobie, która z niego korzysta ;)"

    Czyli identycznie jak w windzie.

    16-12-2009, 21:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~S3S
    [w odpowiedzi dla: ~daniell]

    No właśnie niezupełnie, bo w Windowsie są takie dziury, że wystarczy włączyć komputer, albo wejść na jakąś stronę, czy odebrać maila żeby zarazić swój system. Ani żadnych haseł podawać nie trzeba, ani nic instalować.

    03-02-2010, 01:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy