
To ja mam sobie qpic to wszystko a nie pracodawca???? Polska....:/
no dobra, teraz najeżdżamy na biura, a powiedzcie mi jak macie ustawione komputery w domach. bez wątpliwości powiem że 100% wszystkich domowych komputerów jest ustawionych tak, że szkodzą zdrowiu. już pal licho przepisy BHP, ale dla mnie to hipokryzja najeżdżać na to, że szef niedobry, a w domu zachowywać się dokładnie tak samo.
To, jakie warunki pracodawca przygotuje pracownikowi, musi być podporządkowane ogólnie przyjętym rogułom albo chciażby zdrowemu rozsądkowi. Natomiast złe ergonomicznie miejsce do korzystania z komputera w domu jest winą samego siebie. Bez względu na to czy ja sam cenię swoje zdrowie czy nie, pracodawca ma obowiązek o nie dbać.
[[[bez wątpliwości powiem że 100% wszystkich domowych komputerów jest ustawionych tak, że szkodzą zdrowiu]]]
Bez wątpliwości ? Co, mam rozumieć że jesteś jakimś jasnowidzem ?
To zapraszam do mnie do domu. Mam tak wygodne krzesło i biurko że aż byś się zdziwił.
Krzesła w biurze nie umywają się ergonomią do stanowiska, które mam w domu.
Oczywiście nie jest to jakiś tani szpan/lans jaki to ja mam drogi i zajebisty sprzęt.
Ergonomiczne biurko i krzesło znalazłem sobie naprawdę TANIO w internecie - za całe nieziemsko wygodne stanowisko pracy zapłaciłem zaledwie ~350 zł.
Można siedzieć na tym całymi dniami i nocami z przyjemnością i bez żadnego bólu.
U mnie to samo. Krzesło eronomiczne z trzema ustawianymi punktami. Ergonomiczne biurko, ergonomiczna mysz i podkładka po mysz SteelSeries SP tak, że nawet kilkugodzinna sesja przed komputerem nie naraża nadgarstka.
@~przemek: skąd te 100%?
Jako, że pracuje w domu, przy komputerze, to anim kupiłem odpowiednie krzesło to usiadłem na co najmniej 30-40 modelach, aż wybrałem odpowiedni dla siebie.
Jak czasem przychodzę do kumpli, co mają tak ustawiony monitor, że trzeba obracać głowę o 45 stopni, żeby go widzieć (czyli najczęściej w rogu) to nie daję rady tak wysiedzieć kilku minut. A to rzeczywiście, niestety, najczęstsze ustawienie monitorów w domach i w miejscach pracy.
Myślę, że większość biurek, które mają blat na odpowiedniej wysokości, spełni oczekiwania. Są jednak drobiazgi, które mogą bardzo ułatwić życie:
1. Jeżeli drukarka znajduje się na półce pod blatem, półka ta powinna być przesuwa, tak aby można ją odsunąć zupełnie do tyłu. Uderzanie kolanami o drukarkę będzie bardzo irytować.
2. Biurko z kółkami musi mieć hamulce. Większość biurek ma tanie plastikowe kółka, więc od razu wymieniłem u siebie na solidne z metalu i gumy.
3. Wysuwana półka na klawiaturę i myszkę nie jest koniecznością, ale przyda się bardziej wymagającym osobom.
4. Blat powinien być wystarczająco długi, tak aby ekran nie był zbyt blisko twarzy.
5. Bardzo pomocne jest zamocowanie listwy zasilającej pod blatem. Bardzo ogranicza problemy z leżącymi kablami. Dobrze sprawdzić czy taka modyfikacja jest możliwa.
6. To ważne: krzesło nie może mieć mocno wysuniętych do przodu oparć. Jeżeli oparcia są długie, powinny mieć punkt zakotwiczenia jak najdalej, blisko oparcia. Inaczej nogi nie będą miały swobody. Wiele krzeseł ma tragiczne oparcia w kształcie zaokrąglonego na rogach prostokąta, a powinno być U, tak aby nie przeszkadzały nogom.
Pozdrawiam,
Stone

nawet jeśli przesiedzisz w domu 2-3h dziennie trzymając laPtoka na kolanach to nie wyrządzisz sobie takiej krzywdy jakie da Ci 10 lat po 5 dni w tygodniu x 8h dziennie spędzonych w pracy przed źle ustawionym monitorem albo w nieodpowiednim fotelu. a prawda jest taka, że w wielu firmach nie przywiązuje się do tego specjalnie wagi po dziś dzień.
coś na ten temat mogę powiedzieć :) niestety
Tia. Dlaczego wyniki mnie nie dziwią. W pracy jestem uraczony ~6 letnim 17" CRT + starego typu, podłużne, migoczące i trupioblade świetlówki. Efekt - po ~3-4h pracy bolą mnie oczy jak diabli. W domu od dwana LCD + normalne świetlówki kompaktowe + wygodne krzesło. Specjalnie zmeiniłem okulary na dostosowane do pracy przy komputerze i g* to dało. Starego CRT z rozjechaną ostrością po prostu się nie przeskoczy. Z tego co sprawdzałem dotyczy to nie tylko mnie - wszyscy z którymi rozmawiałem i którzy pracują przy tych starych CRT mają problemy ze wzrokiem, czego nie ma w domu, ale generalnie g* to pracodawcę obchodzi. Najśmieszniejsze jest to, że przy kontroli BHP jakiś czas temu nie zgłoszono ani jednej uwagi. Przepisy jedno, praktyka co innego.

taaaa :) teraz będziesz mógł kupić jedynie ekologiczne... z rtęcią :P


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.