Trochę późno, bo email raczej długo nie pociągnie :)
Testowałem Google Wave z przyjaciółmi w weekend i jestem pod wrażeniem. Mail, chat, dzielenie się zdjęciami, wrzucanie załączników PDF, brainstorming, blog, forum, itd, itp, wszystko w czasie rzeczywistym! Można zapomnieć o zwykłym email-u. Na razie nie da się go w pełni wykorzystać, bo dostęp jest ograniczony, więc trudno o przyzwoitą listę kontaktów. Niemniej jest to nowa generacja narzędzi do komunikacji.
Nie bało ciekawy. Niedługo będziesz miał taki wrzucony w czaszkę i będzie cie raził prądem na samą myśl że wprowadzający cenzurę Tusk to #$%#!&@&. Oczywiście będzie to obowiązkowe. Jak masowa eksterminacja... eeee... znaczy masowe szczepienia na wszelakiego rodzaju grypy które powstają w światowej organizacji "zdrowia".
Banda postkomunistycznych świń. Ja jeżdżę palcem po mapie. Szukam jakiejś pustyni która do nikogo nie należy. Mam dość mieszkania w domu wariatów który jest zarządzany przez pacjentów.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.