Co za brednie o dobrowolności. Każda kontrola kończy się dobrowolnym poddaniem karze, bo inaczej złodzieje z US od razu straszą sądem i blokują konta bankowe.
A co do wykrywalności, to np allegro donosi ile wlezie.
Państwo policyjne i tyle. Nie życzę nikomu wizyt w US chyba że dostęp do broni będzie dla każdego wtedy można spokojnie iść do US.

max, Kasia jak czytam wasze komentarze, to zaczynam podejrzewać, że należycie do tej bandy złodziei, którzy sami unikają podatków, a później żerują na społeczeństwie jeżdżąc po drogach wybudowanych za nasze podatki.
Sam prowadzę działalność gospodarczą i akurat moje wizyty w US przebiegają bezstresowo.
Wystarczy być uczciwym i nie okradać reszty społeczeństwa ;)
Luste ty chyba pomyliłeś znaczenie słów. Nie zarzucaj maxu ani kasi że są nie uczciwi bo z ich wypowiedzi to nie wynika. Natomiast oni zwracają uwagę na problem zalegalizowanej kradzieży czyli podatki. Praktycznie wszystkie drogi w Polsce są w rozsypce, więc może uważasz że jeszcze trzeba się dołożyć więcej. Przypomnę jedno z największych kradzieży ostatnich lat. Z spółki Pern WSI wyprowadziło 1 mld złotych. I ci prokuratorzy, którzy okradają społeczeństwo bo każą sobie płacić wynagrodzenia z pieniędzy publicznych nic w tej sprawie nie zrobili. I tak można by wymieniać jak instytucje państwa, które nic nie wytwarzają a tylko wyciągają swoje ręce w stronę ludzi pracujących oraz firm i ciągle mówią: więcej, więcej nam dajcie. Natomiast jeśli nie chcą dać to się tworzy odpowiedni przepis, nazywa to podatkiem, opłatę lub składką i już kradzież jest zalegalizowana. I choćby ta opłata była najbardziej absurdalna to i tak znajdą się tacy jak luste co będą mieli żal do innych że chyba nie oddają SWOICH pieniędzy w 100%. Urzędnicy zadłużają państwo poprzez obligacje, czy ci sami urzędnicy i politycy będą je spłacać? Oczywiście nie. Bo powiedzą jak luste że nam drogi za nie budują, szpitale, że jest policja. A sprawa wygląda tak że nie ma ani jednej dziedziny w której państwo mogło by się pochwalić że odnosi sukcesy. Wszystko opiera się na zadłużaniu obywateli, bezproduktywnym przekładaniem papierów przez urzędników, oraz rozroście aparatu urzędniczo-uciskowego aby coraz to więcej osób pod pretekstem że robi pożyteczną i potrzebną pracę mogło się zgłosić do przedsiębiorstw oraz ich pracowników z kontrolą i stwierdzić że coś tam jeszcze można od nich wyciągnąć. I wyciągnąć – dla siebie. A przy okazji, jak jeszcze coś zostanie na te dziurawe drogi, co by tworzyć pozory działań. Bo pewnie bez tej bezcennej pracy urzędników to by nawet i te dziurawe drogi nie powstały.

Dlatego popieram pomysły CEJROWSKIEGO, osobiście pomagam... jeśli ktoś chce przenieść działalność wyprowadzić kapitał z tego KRAJU. Właśnie dostałem telefon od znajomej, wezwali ją i setki pytań (LAICY). Dojdzie do tego iż ostatni zgasi światło w tym DZIWNYM KRAJU.
@luste 1. moi znajomi zapłacili podatek VAT w terminie po czym US zablokował im konto. Odkręcanie sprawy trwało 3 tygodnie - okazało się, że US źle zaksięgował wpłatę. Z powodu "niezapłacenia" ok. 20 tys. VAT-u na koncie zablokowano ponad 400 tys. Firma już nie istnieje.
2. Inny znajomy prowadzący działalność gospodarczą jako osoba fizyczna wystąpił do US o interpretację przepisów podatkowych. Otrzymał odpowiedź, w której podano wysokość należnego podatku. Podatek w podanej wysokości zapłacił. Po dwóch latach otrzymał nakaz zapłaty zaległych podatków wraz z odsetkami karnymi. Rzecz miała miejsce 9 lat temu - komornik odwiedza go do dzisiaj.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.