Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Elvis

    i co chodzi z tym facebook'iem
    ludzie juz naprawde nie wiedza co ze soba zrobic??
    jak mozna sobie "przyjaciol" kupic??
    moim skromnym zdaniem to juz podchodzi pod paranoje i idiotyzm..

    20-11-2009, 20:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    O ile się orientuję to na nasza-klasa również istnieje taki proceder. Żałosne dzieci ścigają się kto ma więcej przyjaciół. Ja mam 450 a on 442 więc jest dupa i noob. No ale tamten ma aż 462 więc pasuje z tuzin zamówić na allegro i paru sobie znaleźć.
    Bajka z tym że 90% z nich albo poznaliśmy przypadkiem i pogadaliśmy 4 min gdzieś albo w ogóle nie wiemy kto to. Ważne że są ^_^

    Mówię Wam, nasza-klasa powinna jeszcze wprowadzić geolokalizację i sprzedawać chipy do namierzania każdego. Niech sobie wszczepi w potylice albo wsadzi do nosa między kozy. Na pewno sprzedawały by się wyśmienicie zaś kobiety były by wniebowzięte gdyż mogły by nas śledzić kiedy nie mają nas na oku ^_^

    20-11-2009, 20:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Żyję w przezabawnych czasach :) Skoro są klienci na "wirtualnych przyjaciół" to znaczy że da się sprzedać chyba wszystko :) Ale się uśmiałem, hehehe :)

    20-11-2009, 20:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ramos

    "Bajka z tym że 90% z nich albo poznaliśmy przypadkiem i pogadaliśmy 4 min gdzieś albo w ogóle nie wiemy kto to. Ważne że są ^_^"

    Wystarczy mieszkać w większym mieście i 200 osób, z którymi byś zawsze pogadał i byłeś kilka razy na imprezie to się bez problemu znajdzie

    20-11-2009, 20:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tomeeek

    Raczej chyba nie rozumiecie tematu lub jest on tu źle przedstawiony.
    Zwykli ludzie nie kupują sobie przyjaciół. Jest to stosowane w celach marketingowych.
    Chcesz dotrzeć do ludzi z Warszawy? Oni stworzą Ci profil z 1000 znajomych z Warszawy, a Ty teraz możesz im wysyłać łańcuszki, informacje etc.

    20-11-2009, 23:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wesoły

    @tomeeek, no właśnie że kupują :P To jest najzabawniejsze. Popatrz na USA. Tam możesz sobie wynająć dosłownie gości na przyjęcie, znajomych na urodziny itp. Ludzi którzy przyjadą do Ciebie i będą udawali że Cie znają. Takie i inne CUDA tylko w usa :-D

    @ramos, ja o czym innym i ty o czym innym. 200 osób ? fajnie. Chyba by mi na nich życia nie starczyło. Dla mnie przyjaciele to ludzie z którymi się widuję od czasu do czasu, których znam, z którymi rozmawiam i z którymi mam o czym rozmawiać.
    To że pokręciłem się przy jakiejś dziewczynie na imprezie parę minut czy parę godzin nie czyni z niej przyjaciółki. Nawet znajomej. Chyba że później utrzymujemy z taką osobą kontakt.

    Ale sam pamiętam sytuację gdy miałem (na początku ich działalności) konto na nk. Po pierwsze ludzie których w ogóle nie znałem zawracali mi tyłek. To samo ludzie których poznałem gdzieś przypadkiem i nie gadałem więcej jak parę minut i którzy dawno uciekli mi w ogóle z myśli.
    A już kompletnym absurdem było to jak ktoś robił mi pretensje o to że nie dodałem ich do znajomych. Raz że kogoś NIE znałem i nie miałem ochoty utrzymywać kontaktu. Dwa - nie siedziałem na tej nk non stop więc zalogowałem się tam raz na parę dni, zaakceptowałem kto znajomy napisał a nie miałem go na liście i odpisałem na jakieś wiadomości.

    Ogólnie perypetii było tyle że daj spokój. Dlatego właśnie wywaliłem swoje konto. NK straciła swoje powołanie. Teraz są tam eurogąbki i banda nastolatków którzy licytują się kto ma więcej znajomych. I jakoś problemy się skończyło a nic sie nie zmieniło. Tel do znajomych mam, na Tlenie i sporadycznie GG również. Adresy email. Część z nich widzę na co dzień, tych co zostali w kraju widzę co jakiś czas. Tych co są w Polsce raz na ruski rok ale są.

    21-11-2009, 14:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~ramos]

    200 osób??

    Na studiach u mnie na roku nie było koło 180 osób, a i tak z 60 osób mógłbym zaliczyć do znajomych.

    21-11-2009, 21:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Grzegorz

    Zobaczymy jak będzie w Polsce. Na razie Facebook ma dopiero 2 MLN userów w Polsce. Za kilka lat jeżeli jeżeli dojdzie do poziomu Naszej-Klasy to może i u nas się jakiś marketing zacznie. Kto wie.

    Skoro ludzie mogą kupować możliwość oceniania zdjęć na Naszej-Klasie a on niedawna emotikonki to kupią sobie przyjaciół. Sądzę jednak że Nasza-Klasa opcję kupowania przyjaciół za Eurogąbki szybciej wprowadzi :D

    Facebook w MegaPanelu 2009:

    Styczeń - 724 641
    Luty - 772 838
    Marzec - 888 453
    Kwiecień - 1 056 793
    Maj - 1 203 261
    Czerwiec - 1 354 653
    Lipiec - 1 600 878
    Sierpień - 1 623 575
    Wrzesień - 2 036 271
    ...

    21-11-2009, 21:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Anonim
    [w odpowiedzi dla: Cardill]

    Ja na roku mam 170 osób, i znajomych na palcach jednej reki mogę policzyć...

    21-11-2009, 23:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jbaj5

    Handel przyjaciółmi... hahahah, nie no, ten świat nie przestaje mnie zadziwiać.

    22-11-2009, 00:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Grzegorz

    Facebook 363% wzrostu w ciągu roku (w Polsce) :D

    http://www.inter(...)gapanel/

    22-11-2009, 10:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • anfinuo
    m
    Użytkownik DI anfinuo (1512)

    zal

    24-11-2009, 16:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy