Ha, zaoferowanie masowo dużych prędkości internetu będzie świetnym hasłem wyborczym, zaś dzięki ograniczaniu prędkości za „piractwo” nie trzeba będzie tego robić. :)
No niestety - nie każdy kraj może się pochwalić takimi monarchami jak np. Hiszpania, której król całe lata oszukiwał dyktatora i był namaszczony przezeń na swojego następce, a gdy ów łobuz umarł natychmiast zlikwidował dyktaturę i rozpisał pierwsze wolne wybory. :D


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.