Zgadzam się tylko co do jednego - licencja na korzystanie z komputera i/lub internetu. Jakieś minimalne umiejętności w zakresie obsługi, rozwiązywania problemów z systemem i oprogramowaniem, poruszania się po internecie, bezpieczeństwa i ochrony prywatności. Gdyby każdy internauta musiał udowodnić, że coś wie na w/w tematy, by podpisać umowę z ISP, internet byłby piękniejszym miejscem.
Na przykład pliki xls bo mogą mieć w sobie interesujące liczby :)
I wiele innych małych plików, w których liczy się treść... ale to tylko teoria, oczywiście antywirusy mogą działać uczciwie. Kto to wie :)
Żeby nie dojść do paranoi że każdy uruchomiony program połączony z siecią wysyła coś do tej sieci :))
wedlug mnie to glupota co twierdzi ciekawe jak by ktos sprawdzil o nim co ma na swoim koncie w banku jak czest sie tam loguje i co gdzie przelewa :) co lubi ogladac i wiele innych rzeczy a moze jeszcze bedzie ktos sledzil sledzacego co robi :D a i pozniej bedzie tak ze niechcacy wejde na strone zakazana i zaraz mnie odetna ;/ nie dziekuje wole taka siec jaka jest :) nie tez pomysli ze powie cos czego nie chcialby powiedziec i pozniej go oskarza na karke smierci np :)
Wiem jak Kasperski ma na imię i w ogóle wiem kto to...
A co do jego poglądów to jak dla mnie te propozycje są idealnie wprost pasujące do byłego pracownika "służb".
Zapomniał tylko wspomnieć o zorganizowaniu do kompletu grup sieciowych konfidentów i płaceniu za donosy... Wtedy już by było całkiem jak w ZSRR...

Tak tak dać ruskowi prawo głosu :D I pewnie Kasperski chciałby te licencje sprzedawać lol :D
Pomijając stronę moralną takich pomysłów to akurat dla tego gościa powinno być jasne, że na takie paszporty prędzej czy później znalazłby się jakiś sposób. I tylko zwykli ludzie byliby mniej anonimowi, prawdziwe "czarne charaktery" by tę anonimowość utrzymały, tym lepszą im większa byłaby wiara w wiarygodność systemu "paszportowego"
@Sorcerer, płatności za donosy ? Przecież są :-D Można otrzymać całkiem ciekawe pieniądze za donos na szefa jeżeli w firmie używa pirackiego oprogramowania. To samo można dostać jeżeli wpakujemy komuś kto ściąga pliki chronione z sieci (a firma która gostka załatwi dostaje podobno około 80% ściągniętego odszkodowania).
No jak On ma takie poglądy to ja dziękuję z Kaspersky Internet Security. Nie mam zamiaru płacić za program który (sądząc po szefie)śledzi co robię korzystając z Internetu.
A co do technicznego aspektu likwidacji anonimowości w Sieci. Stanie się to w momencie wprowadzenia IP v6. Każdy będzie miał swój własny i na stałe przypisany numer IP którego nie będzie mógł zamaskować.

To atak na wolność i swobodę wymiany informacji w Internecie! Nie pozwólmy założyć kajdan użytkownikom sieci. Internet daje możliwość poszerzania horyzontów, nauki, integracji społeczności, wymiany informacji i doświadczeń... Każdy ma prawo do prywatności, jednak połączenia powinny być logowane u ISP i udostępniane tylko na polecenie organów ścigania lub prokuratury.
Stworzyliśmy globalną przestrzeń, żadne granice go nie obejmą, choć nie do końca... Wystarczy odciąć DNS-y, aby sparaliżować prawie cały Internet.
Można pokusić się o stworzenie Internetu nowej generacji z naciskiem na bezpieczeństwo i dostosowanie protokołów do potrzeb współczesnych usług i serwisów, jednak wprowadzenie zmian w krótkim czasie jest praktycznie niemożliwe. Podstawą jest zachowanie kompatybilności.
Media zajmują się plotkami i mało istotnymi sprawami zamiast nagłośnić porządnie, jak zachować bezpieczeństwo w Internecie.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.