A cóż to jest ten telewizor LED, czy to nie przypadkiem telewizor LCD???
W kolejnym portalu widzę te bezsensowna informację.
Może warto zorientować się o czym się pisze ZANIM się napisze. Tyle, że tu widać przykład popularnej ostatnio praktyki "dziennikarskiej": "Ctrl-C, Ctrl-V - nowy tekścik będę miał.".
Myślę, że sam powinieneś się zorientować w tym, o czym piszesz.
Telewizor LCD jak sama nazwa wskazuje posiada wyświetlacz CIEKŁOKRYSTALICZNY.
W przypadku telewizora LED są to setki maleńkich diod LED
A sprawdź może najpierw czy ktoś produkuje już telewizory o których piszesz. Pierwsze dostępne na rynku prawdziwe telewizory LED (a właściwie OLED) mają 11" i kosztują krocie (do tego nie w Polsce).
Samsung marketingowo nazywa swoje telewizory LED TV, a są to oczywiście telewizory LCD w których do PODŚWIETLENIA matrycy zamiast lamp fluorescencyjnych zastosowano diody LED (jest to kilkadziesiąt diod, których światło jest rozpraszane przez odpowiednie dyfuzory).
Tak więc zmieniła się "żarówka" podświetlająca - technologia paneli jest identyczna.

Jak widać news wprowadza w błąd :) czy to przypadkiem nie jest ukryta reklama? :>
Te tzw. "telewizory LED" to też są LCD. Różnią się one od dotychczas sprzedawanych, że matrycę z ciekłych krzyształów podświetlają diody LED a nie fluorescencyjne lampy na bazie zimnych katod (CCFL). Proponuję to bardziej podkreślić w wiadomości w tak poważnym portalu jakim jest DI.
Panie Redaktorze, weź się Pan doucz, bo wstyd trochę pisać o czymś o czym się nie wie. W trzech wymienionych przez Pana markach diody led stanowią tylko zastępstwo świetlówek. W samsungu diody są dookoła matrycy co pozwala na niewielką głębokość, w sharpie pod całą matrycą (tym się szczycą, że matryca jest równo podświetlona) a w lg przyznam, że nie wiem jak jest dokładnie. Telewizory sharpa i samsunga te nie mają nawet, uwaga trudne słowo: local dimmingu ani, znów trudne słowo diod rgb. Do lektury LG się zabieram i Panu polecam to samo, najlepiej przed pisaniem newsa.
@aaa: co niby głupiego w local dimmingu? Przy tak kulawej technologii jak LCD to jedyna szansa by móc choć zacząć konkurować z ekranami plazmowymi... Oczywiście by ów local dimming miał sens, to musi być zrobiony z głową - czyli nie bitowo 1/0 tylko ze stanami pośrednimi, i z jak największym zagęszczeniem takich stref podświetlenia. Swoją drogą dziwię się, że procducenci LCD aż tyle lat czekali na użycie diód LED...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.