Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~xmaster

    "Ustawodawca proponuje następującą definicję oprogramowania służącego do dzielenia się plikami - jest to każda aplikacja, która udostępnia pliki na danym komputerze do wyszukiwania i kopiowania na jeden bądź więcej innych komputerów."

    Czyli Apache urósł do rangi programu P2P :P LOL

    06-10-2009, 08:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~d_xter

    Apache to nic... Główną aplikacją p2p będzie Explorer vel. Moje miejsca sieciowe..... Żenada...

    06-10-2009, 08:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~iss

    Czyli Bittorrent się nie łapie, bo nie oferuje wyszukiwania.
    BTW Zapominają, że ich prawo obowiązuje tylko w ich kraju i nie dotyczy programów powstałych poza granicą.

    06-10-2009, 09:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • OkropNick
    m
    Użytkownik DI OkropNick (952)

    Ci panowie się chyba z własnymi penisami na głowy pozamieniali...

    06-10-2009, 11:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • gnom
    m
    Użytkownik DI gnom (128)

    Mało ambitna ta definicja. Nie łapią się programy do kopiowania na nośniki wymienne, a to przecież też dzielenie się plikami.

    Ja bym proponował tak: Każda aplikacja pracująca z plikami. I obowiązkowo na każdym sprzedanym kompie nalepka: Używanie grozi pozywaniem.

    06-10-2009, 12:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis

    Najlepsze jest to ze te balwany podczas wymyslania tej superdefinicji dostaly pewnie po 50 kola na glowe ^^

    "p2p to kazda aplikacja ktora umozliwia inne dzialania niz legalny zakup muzyki za kwote minimum 50$".

    To chyba najbardizej trafna definicja jaka mozna sobie wymyslic :)

    06-10-2009, 13:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kefas

    Fajny news, dzięki za poprawę humoru, chociaż wyplułem kawę na monitor jak przeczytałem "definicję". :)

    06-10-2009, 16:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~waRIAAt
    [w odpowiedzi dla: ~podpis]

    @podpis: nie tak dokładnie, zostawmy sobie furtkę.

    "p2p: działalność (tudzież aplikacja) w wyniku której może wystąpić efekt dźwiękowy lub wizualny w urządzeniu przestępcy. Zakazana i nielegalna.
    Przykład nielegalnych urządzeń z p2p: komputer, cdplayer, vhs"

    Ktoś ma lepszą i trafniejszą definicję p2p?

    06-10-2009, 18:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    "Ustawodawca proponuje następującą definicję oprogramowania służącego do dzielenia się plikami: jest to każda aplikacja, która udostępnia pliki na danym komputerze do wyszukiwania i kopiowania na jeden bądź więcej innych komputerów."

    Windows. :)

    06-10-2009, 23:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis

    Ale tak na powaznie to niewiele sie pomylili w samej definicji p2p. Poza tym ze nie jest to aplikacja a SPOSOB to wiele sie czepic nie da. Mimo wszystko p2p ma tak szeroka definicje jak komputer. Jesli komputer uznanoby za nielegalne urzadzenie to i czesc tosterow bylaby nielegalna ^^. Mimo wszystko dobrze jest zdefiniowane pojecie komputer.

    07-10-2009, 00:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~veyr

    Kolejny amerykański polityk wykazał się brakiem kompetencji. Chce podejmować ważne dla kraju (a może i świata) decyzje, a nawet nie zapoznał się z opinią specjalistów. Gorzej, zapoznał się z opinią biznesu, czyli przede wszystkim ludzi, którzy zarabiają pieniądze wykorzystując ignorancję innych, w tym właśnie polityków.

    Powiem więcej, to jest polityk, który całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością. Do czego służy Internet? Czy nie do wymiany i współdzielenia informacji właśnie? Mało istotne jest czy ta wymiana dokonuje się w architekturze Client-Client (P2P) czy Client-Server. Równie dobrze przed każdym połączeniem z Internetem powinno się pojawiać ostrzeżenie o potencjalnej możliwości udostępnienia lub pobrania treści objętych ochroną prawa autorskiego.

    Czy na każdym nożu powinna pojawić się informacja "umożliwia łamanie prawa karnego"?

    07-10-2009, 13:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~daniel

    Wydaje mi się że najważniejsze w tym wszystkim jest to :

    "Jeśli ustawa wejdzie w życie, internauci będą ostrzegani przed dzieleniem się plikami i proszeni o wyrażenie zgody na kontynuowanie."

    Tym samym internauta który decyduje się udostępnienie plików objętych prawami autorskimi potwierdza że świadomie złamał prawo.To spore ułatwienie dla sądu.

    10-10-2009, 14:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy