Bo nie wynajął wystarczającej liczby osób do monitorowania wszystkich jego słupów.
Cóż, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Zwłaszcza że sporny film został usunięty jak zawsze się to dzieje w takich wypadkach a pozew wycofany.
Po prostu jakaś hiena udająca "obrońcę praw" rzuciła się na tłusty kawał mięska jakimś jest google żeby się nachapać.
No bo na dobrą sprawę jeżeli nawet coś wygrają to powinni całą sumę przekazać pokrzywdzonemu dziecku a jak znam życie - wsadzą do kieszeni i będą szukać dalej.

Dzieci takie są, szczere do bólu, a to że ktoś filmik wrzucił? Niech ścigają tego co wrzucił na wniosek poszkodowanego. Jak chcą taniej sensacji to niech się zajmą Berlusconi'm który dupczy wszystko co się rusza i na drzewo nie ucieka.
> niech się zajmą Berlusconi'm który dupczy > wszystko co się rusza i na drzewo nie
> ucieka.
Ci co Włochy trochę znają - jest tam ponad 8 milionów komunistów, takich jakich w Polsce nie znaliśmy nigdy, ekstremistów noszących broń i portrety Stalina, budujących zbrodniarzowi kapliczki - i tak szanują Berlusconiego, bo "może być gorzej".
Skrajności w UE powinny być bardziej surowo karane, ale cała EU wydaje się po 1968-mym terenem gdzie faszyści naparzają się z komunistami na gruzach domostw bezstronnych i bezbronnych biedaków.
Smutne jest to, co Panowie piszecie. Nie Waszych dóbr dotknięto, nie z Wami ten filmik się ukazał, nie Was ośmieszano, ani nikogo z Waszych bliskich. Bronicie Google, choć ta święta krowa poprzez swoich prawników sama się bronić potrafi. Jeżeli ktoś okradnie w pociągu, w metrze, to zgłasza się właśnie fakt kradzieży właśnie tam i także na policję. Przejazd z ważnym biletem jest zawarciem umowy adhezyjnej z przewoźnikiem, który również odpowiada posiłkowo za doznany uszczerbek - podobnie jest, gdy się wydarzy jakiś wypadek podczas przewozu...
naskrobałeś się a naskrobałeś ino te twoje wywody to teoria, która z życiem ma tyle wspólnego co PiS z prawem i sprawiedliwością :-D
człowieku to nie to forum. chcesz agitowac politycznie to idz na onet
Dlaczego bronimy google? Bo zawsze może się znaleźć podobna hiena która będzie nas sądzić, ża to co ktoś wywiesił na naszym płocie czy zostawił pod naszymi drzwiami.
Gdyby za karalny czyn odpowiadał nie sprawca, ale właściciel płotu, słupu czy serwera to każdy kto odrobinę pomyślałby mógłby wsadzić do więzienia każdego człowieka, zamknąć każdą firmę, etc.
POłamańcy: nie żebym kopał i tak leżącego, ale chyba przyznacie, że to niezła seria:
Chlebowski na aucie, Drzewiecki na zieloną trawkę, Sawicka beczy, prezesy od ZUS-a w pace, a przypomnę jeszcze że cieć-rzecznik lub odwrotnie, Graś mu chyba, też tłumaczy się przed prokuratorem? No i ten Czuma z kilkunastoma wyrokami, ale się POrobiło...
Zaraz, ale co to wszystko ma do... włoskiego oddziału Google?
Ja przynajmniej na konkret - Berlusconi - napisałem. Tu za wielu zainteresowanych polityką nie znajdziesz, są od tego inne portale.
pozdro
Wydaje sie, że tej organizacji chodzi głównie o swoje istnienie,publicity+jakaś kasa.
Z drugiej strony taki wygłup z filmem, to suma błędów niedopuszczalnych i jakby nauczka..
..ale co zrobić - jakby kto napisał głupoty na naszym ogrodzeniu domu, albo na ścianie bloku..?
..a kto inny to sfilmował i puścił do Sieci?
..i pokazał jak wychodzimy z tego domu-bloku - co wtedy?
"Zaraz, ale co to wszystko ma do... włoskiego oddziału Google?"
Amerykański DMCA, tak krytykowany przez "piratów", gwarantuje, że jeśli od razu po czyimś żądaniu usuniesz sporny materiał, praktycznie nie można wobec ciebie wysunąć żadnych roszczeń - przydatne prawo z punktu widzenia właścicieli serwisów Web 2.0


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.