Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)

    Komentarze jak najbardziej przewidywalne - nikt nie będzie przecież zachwalał konkurencji i pochwalał ubogą liczbę opcji, jeśli przez ostatnie lata wpychał je w swoje rozwiązania :)

    Natomiast dzisiaj zakończyłem zabawę z AV microsoftu - wydaje mi się że zabierał więcej zasobów niż inne.

    01-10-2009, 22:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Adam

    nieźle - dziwi ich, że narzędzie wymaga oryginalnego systemu? To, że my zabezpieczamy się przed tym by ktoś nas nie okradł nie znaczy, że firma nie może się zabezpieczyć przed tym żebyśmy my ich nie okradli. Pokrętne myślenie.

    Z takiej wypowiedzi wynika, że microsoft robi źle, że daje zabezpieczenia użytkownikom, którzy zapłacili za system.

    No oczywiste, że jak ktoś nam ukradnie samochód to raczej nie dajemy mu w zestawie dokumentów po dobroci

    02-10-2009, 08:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Antek

    Ja ostatnio testuje wiele antywirusów i trzeba przyznać że na P4 który używam do testów
    rozwiązanie MS jest najmniej zamulające. Panda albo kaspersky powodowały uniemożliwiały mi pracę :(

    Testowałem też skuteczność rozwiązania i jak na razie wszystkie próbki które mu zapodałem rozpoznał prawidłowo

    Ja bym polecał jednak ten produkt.

    02-10-2009, 08:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Galaktyczny Edek

    Właśnie wydaje mi się, że problem - z punktu widzenia przedstawicieli owych firm antywirusowych - polega na tym, że Ms Security Essentials bardzo łatwo może zaskarbić sobie sympatię użytkowników końcowych stanowiąc rozwiązanie darmowe, nie wymagające konfiguracji i działające przezroczyście w tle (nie mulące i nie generujące nadmiernej liczby fałszywych alarmów - co jest zmorą większości programów av!). Nie chciałbym być złośliwy, ale co do jakości oprogramowania to nawet w najdroższej wersji niektóre z płatnych pakietów nie są w stanie sprostać darmowemu rozwiązaniu Microsoftu http://tnij.org/eg2k

    Powiedzmy sobie szczerze, dziś użytkownik może sobie zapewnić całkiem dobrą ochronę z całkowicie darmowych komponentów jak Ms Security Essentials, Malwarebytes Anti-Malware oraz Online Armor Free czy Outpost Firewall Free. Śmiem twierdzić że jakość jest całkiem porównywalna do niektórych komercyjnych pakietów. I właśnie w tym sęk (z punktu widzenia ww. firm...)!

    02-10-2009, 10:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lelek

    Próbuję. Wywaliłem Avasta i ściągnąłem MSE. Zobaczę co będzie. A to, co mówią przedstawiciele innych AV dla mnie jest obojętne.

    02-10-2009, 10:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    a mnie interesuje czy mają własny zespół badawczy opracowujący sygnatury wirusów itd czy korzystają z bazy jakiegoś producenta AV i jakiego

    02-10-2009, 11:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~internauta

    Pamiętam że nawet w dyskietkowej dystrybucji DOS Microsoft jakiegoś antywirusa udostępniał. Tylko z aktualizacjami był w polsce problem, bo pobierało się je poprzez BBS na terenie USA.
    Dobra tradycja - szkoda że zaniechali jej w Win 3.xx czy Windows 95-98. Mieliby dziś wieloletnie doświadczenia - dłuższe niż firmy ktore ich krytykują, których w czasach DOSa nie było na świecie.

    02-10-2009, 12:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~River
    [w odpowiedzi dla: marx]

    Skoro cię interesuje, to dlaczego nie możesz sobie sam poszukać odpowiedzi? Internet nie działa? Wyszukiwarki padły?

    Mają własny zespół:
    http://www.micro(...)ult.aspx

    02-10-2009, 12:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Stefanio

    Sądzę, że mniejsza liczba opcji i ustawień to będzie właśnie zaleta tego softu dla większości zwykłych użytkowników. A producenci antywirusów trochę trzęsą portkami rzucając butne teksty o niezachwianej pozycji ich oprogramowania. Oczywiście mowa o użytkownikach domowych bo firmy stawiają zwykle na kompleksowe rozwiązania i centralne zarządzanie.

    02-10-2009, 12:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Morek

    Kaspersky IS 2010. kupiłem ten program i jestem tak wkurzony, że trudno to opisać. Fakt notebook nie jest mocarzem (turion 64 2 GHz i 1,5 GB ramu) ale to jest jak blokada komputera. Co raz Kaspersky coś skanuje, ikonka powiększa sie i pomniejsza. W tym czasie nic się nie da robić na kompie. I tak jest co kilkanaście minut. Ustawienia standardowe podczas instalacji. Co z tym zrobić?

    02-10-2009, 14:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Wyrzucić i wgrać Avirę. Można też ją sobie kupić. :)

    02-10-2009, 14:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hegemon_jb

    Witam, czytając przedstawicieli Kaspersky Lab, czy Pandy ewentualnie AVG, to aż prosi się by skomentować, że po stokroć wolę darmowy produkt MS niż dowolny produkt wymienionych firm. To samo dotyczy ArcaVir i kilku innych "bezpiecznych" antywirusów. Instalując Pandę ma się niemal pewność, że komputer będzie działał źle lub bardzo źle, a na pewno wolno. To samo ArcaVir i Kaspersky. Norton Internet Security - nowe wersje są rzeczywiście świetną ochroną - ale płatną. Mając wybór MS Essential plus MS Windows Defender - oba bezpłatne, wybieram MS i ostrożność w instalowaniu bzdetów. Wystarczy zresztą w Viście ustawić odpowiednio poziom firewalla i kontrolę konta użytkownika, żeby ryzyko infekcji spadło o kilkadziesiąt procent, przy użyciu pozostałych procedur i programów MS ryzyko spada do niemal 99%.

    Pozdrawiam

    02-10-2009, 17:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~franek

    hegemon a o której wy wersji Pandy piszesz? na jakim komie jej używałeś (tetris ci nie skacze)?. uzywam Pandy 2009 GP i nie widze takiego problemu o jakim ty piszesz. jakoś u mnie nie spowalnia działania kompa.

    02-10-2009, 22:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Michu

    Właśnie zainstalowałem MS Essentials i w ramach testów pobuszowałem po Internecie i to po stronach znanych z rozsiewania syfu. Powiem Wam, że program zdał egzamin znakomicie. Alerty pojawiały się za każdym razem. Nawet na tych "porządnych" stronach znalazł w pliku jpeg wiruska. Myślę, że nareszcie wziął się za pracę. Jeżeli tylko aktualizacje będą w miarę na bieżąco, to program jest naprawdę spoko.

    02-10-2009, 23:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mikołąj

    Ja mam nowego Eset'a. I fajerłol w tym programie jest do bani. Blokuje strony i mam problemy z pocztą. ich pomoc techniczna to porażka ;(

    03-10-2009, 09:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy