Można Chrome lubić lub nie ale nie zmienia to faktu że na dzień dzisiejszy to najbezpieczniejsza przeglądarka (jedyna 100% bezpieczna).
Najgorzej wychodzi historyczny IE6, na drugim miejscu od końca niestety nieudany FireFox 3.5 z dziurawym TraceMonkey. Opera oraz IE8 wypadają w rankingu bezpieczeństwa o dziwo całkiem dobrze (zgodnie z raportem Secunia IE8 posiada lepsze zabezpieczenia niż FF - totalne zaskoczenie).
Najbezpieczniejszy jest jednak Chrome. Jako jedyna przeglądarka wytrzymała ataki hakerów podczas konkursu Pwn2Own 2009 gdy inne przeglądarki zostały złamane w mniej niż minutę. Uruchamianie renderowania w procesach o obniżonych prawach użytkownika jest na dzień dzisiejszy nie do pobicia. Podobna funkcja choć okrojona pojawiła się w IE8 i zapowiadana jest w Firefox 4 za rok.
@Janusz, każda przeglądarka ma swojego pier...
IE8 to zabugowana (CSS, DOM i JS również) nowość i w dodatku nie do końca załatana (również raport z secuni). Do tego brak wsparcia SVG co będzie zawadzać jak PNG w IE6. Poza tym MS nie lubi się przyznawać do błędów. Niedawno było głośno o luce której nie łatali ponad rok. W życiu nie skorzystam z żadnego z ich produktów (łączni z Windowsem)
Opera to dobry produkt ale sztywny. Wszystko tak jak zaplanowali twórcy. Są jakieś dodatki ale nie są zintegrowane z interfejsem. Dobre jak ktoś chce gotowca all-in-one i nie ma dużych wymagań.
Firefox 3.5 jest szybki ale odstaje od Chrome i trochę od Opery. Za to jest modułowy i można z nim zrobić wszystko (cena za prędkość). Multum dodatków sprawia że przeglądarka ta ma nieograniczone możliwości.
Chrome z kolei jest najbezpieczniejszą przeglądarką i jedną z najszybszych. Ale też obok Safari - najuboższą w możliwości (no nie liczę IE). Nie mniej jednak Chrome jest budowane w jednym celu - aplikacje webowe.
Pooglądajcie materiał (godzinę trwa) na temat Google Wave. Szykuje się coś świetnego.
Czekam na Chrome na Linuksa. Obecna wersja dev jest bardzo dobra ale ja bym już chciał stabilną. Co do Firefox 4 to cóż. Po prostu prowadzi to co Chrome i jeszcze więcej. Czas w końcu na odświeżenie wersji 3 która się wysłużyła. Nie mniej jednak na co najbardziej czekam to Aurora od twórców FF.
Z tą funkcjonalnością w Chrome nie jest tak źle. Ja w Firefox używałem tylko debugera JavaScript FireBug. Reszta dodatków nigdy mnie nie interesowała jako wodotryski które tylko powodują spadek wydajności całości.
W Chrome 3.0 Google zintegrowało debugera JavaScript o identycznej funkcjonalności co FireBug. Działa on jednak zdecydowanie szybciej niż oryginał z Firefoxa. Nie wiem czy to zasługą że Chrome jest zwyczajnie 2-3 razy szybszy niż FF czy może z faktu że nie jest to zewnętrzne rozszerzenie ale integralna funkcja przeglądarki. Po prostu debugowanie złożonych stron jest szybsze i trochę wygodniejsze niż było to możliwe w FF
Polecam polski blog o Chrome Dev i dodatkach. Troche już tego wyszło i wychodzą nowe.
http://chromepl.blogspot.com/
Pozdrawiam!


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.