Jezeli dla ciebie liczy sie Adblock to po co korzystasz z przegladarki? A dla twojej informacji:
Tak mozna wlasne filtry stosowane do Adblocka dolaczyc takze do opery i googlechrome. Wystarczy tylko wiedziec jak. z ta roznica ze Jedynie FF z tych 3 przegladarek z tymi samymi filtrami sie zamuli wiec wychodzi na to ze jest najgorszy?
Dla mnie liczy się możliwość wyboru, nie chcę mieć reklam to je wyłączam, chce reklamy to je włączam. Bez żadnej demagogi. nie za bardzo podoba mi sie ograniczanie mojej wolnej woli. Wiec dziwię sie dlaczego nie rozumiesz po co mi adblock.
Ja nie oceniam co jest dobre a co lepsze, chrome jest przyzwoita przeglądarką pewnych funkcji nie ma inna ma lepsze niż konkurencja inne gorsze. Każdy wybiera to co dla niego najlepsze.
Oczywiście że można dodać filtry, ale czy to jest tak proste jak zainstalowanie adblock ?
Klikasz i masz ! Poproszę o jakiś opis dla chrome ? Jak to zrobić

Ciekawe ile dzieciaków da się nabrać na ten googlowski spyware?
Zapraszam na polski blog o Google Chrome: http://chromepl.blogspot.com opisy pluginów, nowych wersji, ciekawostki ;)
Jest możliwość instalowania do Chrome dodatków typu AdBlock, wtyczek jest z dnia na dzień coraz więcej.
Ah, wydany. Ale ja od pół miesiąca pracuję na Chrome 4.0dev i śmiesznie się czyta o wydaniu wersji 3.0. Ludzie, moglibyście uwzględniać też takie rzeczy.
"Niestety nadal nie ma przeglądarki w wersji dla Maków i Linuksa." - e... jest, ale w fazie alpha.
Nie piszcie tylko o wersjach stabilnych, uwzględniajcie bety i dev'y, ok?
Ciekawe ile dzieciaków jeszcze ulży sobie tutaj wykrzykiwaniem o szpiegowaniu Googla. A może któryś zarzuci jakiegoś loga z wiresharka by wreszcie czarno na białym udowodnić jak to Google nas szpieguje. :D
A na bardziej serio to wszystkim tak strasznie obawiającym się o swoją prywatność polecam Linksa. To jedna z niewielu przeglądarek która z Google raczej nie ma nic wspólnego. Oczywiście by być w pełnie bezpieczni musicie obowiązkowo powyłączać w nim ciasteczka i js :)
@Kamyk, coś Ci pokażę:
"Ciekawe ile dzieciaków da się nabrać na ten googlowski spyware?"
"Ciekawe ile dzieciaków da się nabrać na ten Microsoftowski spyware?" (Windows i IE znaczy się).
"Ciekawe ile dzieciaków da się nabrać na ten Kamykowy spam?"
"Ciekawe ile dzieciaków da się nabrać na ten Operowy chłam?"
Ciekawe ile dzieciaków da się nabrać na ten otwieracz do konserw?"
---------------------------
Durne wypowiedzi bez sensownych i twardych argumentów są tyle warte co pierdnięcie na wietrze. Co do Chrome to z powodzeniem testuje na Linuksie wczesną wersję. Chodzi bardzo dobrze. Tylko czekać na wydanie stabilnej wersji.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.