
aston nie ma się co cieszyć.
przykład tpb pokazał, że jedna zwycięska bitwa nie oznacza od razu wygranej wojny.
czytając powyższy artykuł, przypomniał mi się ten:
https://di.co(...)ana.html
oj coś mi się jednak wydaje, że isohunt zatonie równie spektakularnie co zatoka piratów

buhahah :) kanadyjczycy zaczynają się wypinać na stany :) i statuetkę złotego pirata dla sędziego za trzeźwe myślenie :D
Tak racja.Ale trzeba się cieszyć z nawet tak małego sukcesu.Być może sytuacja ta wpłynie na innych sędziów.Mam tylko nadzieje że isohunt nie zniknie z sieci.
Jak ja nie lubię tej zazdrości, gdy ktoś A odnosi sukces większy od ktosia B i wtedy ktoś B ciąga ktosia A po sądach i inne tego typu manewry. Tylko że ktoś B chyba nie wie że ktoś A nie jest do pokonania i trzeba z nim zawiązać sojusz. Nawet jeśli zniszczą IsoHunt za kilka miesięcy inny urośnie, później będzie inny, później jeszcze inny, i tak w nieskończoność. Stron o podobnej tematyce jest setki jak nie tysiące, tylko użytkowników im brakuje, co robi użytkownik gdy w jego piaskownicy nie ma piasku? Idzie do innej! To jest jak zawracanie Wisły patykiem, nawet nie kijem. Przy tym dla nich człowiek się nie liczy, dla człowieka oni liczyć się nie powinni.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.