
hehe, nic jak zaszyfrować wszystko używając 448bit blowfish, 256bit AES, powtórzyć czynność n razy i wysłać wszystko w chmurę :) hasłem niech nie będzie żadna fraza, tylko plik, np. zeskanowane zdjęcie dziadka leżące gdzieś na imageshack :P Perrrmanentna inwigilacja... Btw. polecam fajny film Copoli pt. Conversation.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.