dobra, a co tam... po co się logować na fałszywe strony, podam wam co chcecie
Adam Bernard Mickiewicz
ur. 24 grudnia 1798 w Zaosiu koło Nowogródka
Zamieszkały:
Polska, miejscowość czechy 012
PIN do telefonu komórkowego, karty płatniczej :1234
Styknie czy coś jeszcze potrzeba ? :P
zapomniałem... bardzo bezpieczne do banku mam Adam1798. Przyda się wam pewnie :P

Ciekaw jestem ile osób (oprócz mnie) natrafiając na phishingową stronę wypełnia ją śmieciowymi danymi? Czy trudno później takie dane oddzielić od prawdziwych łosiów którzy się na taki atak dali złapać?
Zależy na ile dobrze dane były podrobione, da się porównać kod pocztowy z nazwą miejscowości i odrzucić wszystkie niepasujące, tak samo adresy email, nieistniejące ulice.
Jeżeli zrobisz wszystko dobrze ktoś będzie miał duży problem.
Ale nie widze powodu żeby to robić, wierzę w "podatek od głupoty", możesz tłumaczyć, prosić itp. typ dostanie po kieszeni i błyskawicznie zrozumie czego nie należy robić.
Troche to wszystko zabawne ... niespecjalnie moge sie zgodzic z twierdzeniem autora artykulu, jakoby *kazdy i niezaleznie od stanu swojej wiedzy* byl jednakowo podatny na tego typu - nazwijmy to umownie - ataki [choc stricte atakiem to raczej nie jest, bo wymaga naszej reakcji ...]. Zwykla, ludzka ostroznosc, dystans i nieufnosc. Ot i cala sprawa. Jesli ktos jest rozowym optymista, kocha ludzi, z dziubkow im wyjada i wierzy, ze papiez zarazil wszystkich wirusem milosci, to predzej, czy pozniej padnie ofiara jakiejs psychotycznej kanalii, choc moze sie to naturalnie przydarzyc kazdemu.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.