Zmienili taktykę. Polują teraz na strony, które choć o 1 dzień spóźniły się z opłatą za domenę. Chciałem wykupić tę samą domenę u nowego providera - żeby oszczędzić kasę - i czekałem na dzień wygaśnięcia. A tu guzik - ktoś ją kupił w mgnieniu oka.
W końcu kupiłem nową domenę, nawet z lepszą końcówką, więc wyszedłem na tym lepiej, ale niesmak pozostał.
Z takim wyłudzaniem kasy powinno się walczyć.

ale po dniu wygaśniecia jeszcze jest kilkunastodniowy okres karencji zanim domena trafia do puli dostępnych, więc może nie doliczyłeś tego czasu


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.